---
Jamajka liczy straty po huraganie Melissa. Premier kraju ogłosił, że szkody to nawet 7 miliardów dolarów. To 30 procent zeszłorocznego PKB kraju. Gospodarka może się skurczyć o nawet 13 procent. To był najsilniejszy sztorm, jaki kiedykolwiek uderzył w Jamajkę.
Naukowcy mówią, że Melissa był na samej granicy tego, co fizycznie możliwe w Oceanie Atlantyckim. Zasilany rekordową temperaturą wody. Jego siła była tak wielka, że sejsmografy setki kilometrów dalej zarejestrowały jego przejście. Premier Jamajki jasno to ujął: "Melissa to nie tylko tragedia. To ostrzeżenie".
Potwierdzono jak dotąd 75 ofiar śmiertelnych. 32 na Jamajce, 43 na Haiti, gdzie nie było bezpośredniego uderzenia, ale dni ulewnych deszczy. Zalanych prawie 12 tysięcy domów, drogi nieprzejezdne, brak dostępu do wody pitnej. Kuba ewakuowała setki tysięcy ludzi, zgłosiła tylko szkody materialne. Firma AccuWeather szacuje całkowite straty na 50 miliardów dolarów.
---
Norweski urząd energetyczny odrzucił wniosek o budowę farmy wiatrowej w regionie Finnmark na najdalszej północy kraju. Powód: wpływ na dziką przyrodę i kulturę rdzennych Samów. Projekt Davvi, co w języku samskim znaczy "północ", miał mieć moc 800 megawatów.
Budowa turbin wiatrowych od lat jest kontrowersyjna w Norwegii. Szczególnie tam, gdzie Samowie hodują renifery. Regulator mówi wprost: projekt miałby poważny, nieodwracalny wpływ na drugi co do wielkości nienaruszony obszar naturalny w Norwegii.
Mimo wszystko urząd podkreśla, że budowa projektów energii odnawialnej w Finnmark pozostaje priorytetem.
---
Prezydent Brazylii pokazał swoją wizję ochrony lasów Amazonii. Nie chce już liczyć na darowizny od bogatych krajów. Zamiast tego proponuje fundusz, który płaci państwom za to, że las stoi. "Nie chcę już słyszeć słowa darowizna" - powiedział dziennikarzom przed szczytem klimatycznym COP30 w brazylijskim mieście Belém.
Inicjatywa nazywa się Tropical Forests Forever Fund. Ma wspierać ponad 70 krajów rozwijających się, które zobowiążą się do ochrony lasów. Dołączyły Kolumbia, Ghana, Demokratyczna Republika Konga, Indonezja i Malezja. Niemcy, ZEA, Francja, Norwegia i Wielka Brytania pomagają w kształtowaniu mechanizmu i prawdopodobnie będą pierwszymi inwestorami. Brazylia zainwestowała już miliard dolarów.
Lula bronił też decyzji swojego rządu o zgodzie na wiercenia poszukiwawcze koncernu Petrobras przy ujściu Amazonki. Mówił, że nie chce być liderem ekologicznym, tylko robić rzeczy właściwe. Brazylia jest dużym eksporterem ropy, a dochody Petrobrasu zasilają budżet państwa.
---
Naukowcy zauważyli najjaśniejszy rozbłysk z supermasywnej czarnej dziury. Świeci z mocą 10 bilionów słońc. Takie wybuchy światła i energii mogą pochodzić ze splątanych pól magnetycznych albo z zaburzeń w gorących dyskach gazu otaczających czarne dziury. Pomagają naukowcom zrozumieć, jak działają czarne dziury.
Kosmiczny pokaz został zauważony w 2018 roku przez kamerę w obserwatorium Palomar w Kalifornii. Świecił z maksymalną jasnością przez około trzy miesiące i od tego czasu jego moc słabnie. Prawdopodobnie stało się to, bo duża gwiazda zbliżyła się za bardzo do czarnej dziury i została rozerwana na kawałki.
Rozbłysk pochodził z czarnej dziury oddalonej o 10 miliardów lat świetlnych. To najbardziej odległy obserwowany dotąd rozbłysk, z czasów, gdy wszechświat był młody. Każda duża galaktyka, włącznie z naszą Drogą Mleczną, ma supermasywną czarną dziurę w centrum.
---
Księżyc tej nocy z 5 na 6 listopada będzie wyglądał trochę większy i jaśniejszy. To najbliższy superksiężyc roku. Orbita księżyca wokół Ziemi nie jest idealnym kołem, więc czasem jest bliżej, czasem dalej. Superksiężyc to pełnia, kiedy księżyc jest bliżej Ziemi na swojej orbicie. Wygląda wtedy do 14 procent większy i 30 procent jaśniejszy niż najsłabszy księżyc roku.
Listopadowy superksiężyc to drugi z trzech w tym roku i jednocześnie najbliższy. Księżyc będzie niecałe 222 tysiące mil, czyli 357 tysięcy kilometrów od Ziemi. Przypływy mogą być trochę wyższe podczas superksiężyca, bo księżyc jest bliżej - mówi astronom Lawrence Wasserman. Ale różnica nie jest bardzo zauważalna.
Nie potrzeba specjalnego sprzętu, żeby zobaczyć superksiężyc, jeśli niebo będzie czyste. Ale zmianę rozmiaru księżyca trudno dostrzec gołym okiem. Superksiężyce zdarzają się kilka razy w roku. Jeden w październiku sprawił, że księżyc wyglądał nieco większy, a kolejny w grudniu będzie ostatnim w tym roku.
---