---
Igrzyska bez śniegu? Ani rusz! Międzynarodowa Federacja Narciarska potwierdza postępy w przygotowaniach do Zimowych Igrzysk Milano-Cortina 2026. Optymizm bierze z prac nad sztucznym śniegiem w Livigno. To tam będą konkurencje snowboardingu i jazdy dowolnej. Do zdobycia tylko tam jes 26 złotych medali.
Prezydent FIS jeszcze niedawno martwił się o opóźnienia i problemy finansowe włoskich organizatorów, ale teraz potwierdza widoczny postęp. Pojawiły się dodatkowe pieniądze i prace ruszyły. Sztuczny śnieg robiony jest za pomocą armatek śnieżnych zasilanych wodą ze zbiornika Monte Sponda.
Ale wyzwania w Livigno pokazują głębsze problemy w narciarstwie zimowym – rosnące koszty, presja klimatyczna i niedostateczne wykorzystanie infrastruktury. Burmistrz Livigno zapewnia, że mimo technicznych utrudnień, będzie dość śniegu do przeprowadzenia olimpijskich zawodów.
---
Mikaela Shiffrin wróciła do formy i zwyciężyła w slalomie Pucharu Świata na austriackim torze w Semmering. Amerykańska narciarka startowała ze słabszej pozycji – po pierwszym przebiegu miała czwarte miejsce, tracąc ponad pół sekundy do lidera. W drugim przebiegu pokazała perfekcyjną jazdę i ostatecznie pokonała Szwajcarkę Camille Rast o 0,09 sekundy.
To już 106. zwycięstwo Shiffrin w Pucharze Świata i szósta z rzędu wygrana w slalomie. Pięć z tych triumfów osiągnęła w tym sezonie, potwierdzając swoją dominację w konkurencji. Po zawodach Shiffrin komentowała: „Był to naprawdę trudny dzień. Warunki były wymagające, wielka walka, duża presja, ale udało mi się zaprezentować najlepszy bieg, jaki mogłam".
Dwukrotna medalistka olimpijska będzie jedną z faworytek na Zimowych Igrzyskach w Mediolanie i Cortinie. Jej forma sugeruje, że może tam zagrać znaczącą rolę.
---
Włoski artysta Dardust będzie autorem oficjalnej ścieżki dźwiękowej Zimowych Igrzysk Olimpijskich Milano-Cortina 2026. Utwór zatytułowany „Italian Fantasia" czerpie inspirację z Mediolanu oraz gór. Dardust to pianista, kompozytor i producent, którego twórczość łamie granice między gatunkami współczesnymi a klasycznymi.
Jego doświadczenie w największych sportowych scenach jest imponujące – jego muzyka towarzyszyła Super Bowl NFL i All-Star Game NBA. Dardust skomponował również muzykę do ceremonii przekazania flagi olimpijskiej na koniec Zimowych Igrzysk w Pekinie 2022.
„Moim celem było zostawić trwałą emocję, nutę, która za dziesięć lat przywołać będzie na myśl start wyścigu, zwycięstwo, brawa" – mówi Dardust.
---
Były mistrz świata w boksie Anthony Joshua ranny w wypadku. Stało się to w Nigerii na autostradzie Lagos-Ibadan. Przewożący Brytyjczyka samochód zderzył się z innym autem. Zginęły dwie osoby, a dwie kolejne wyszły z niego bez widocznych obrażeń. Joshua doznał lekkich obrażeń i został przewieziony do szpitala na badania kontrolne.
Policja mówi, że do wypadku doszło przez dużą prędkość i niedozwolone wyprzedzanie. To standard na nigeryjskich drogach i częsta przyczyną śmiertelnych wypadków. Wypadek przyćmił niedawny triumf Joshuy nad Jake'iem Paulem w meczu transmitowanym na Netflix. To było dosłownie kilka dni wcześniej.
BBC pisze w swoim felietonie o wątpliwościach, czy BOKS z Netflix to sport czy spektakl. Joshua nie błyszczał. Walka była powolna i nudna, a Paul skupiał się raczej na przetrwaniu niż zaangażowaniu. Sam Joshua przyznał po meczu: „To wygrana, ale nie sukces. Muszę się wiele poprawić. Nie jestem zadowolony". Mimo słabej jakości spektaklu, to był jeden z największych zarobków i telewizyjna publiczność, jaką Joshua kiedykolwiek osiągnął.
---
Nick Kyrgios wygrał „Battle of the Sexes" przeciwko Arynie Sabalence. Pokonał ją w Dubaju 6:3, 6:3 w Dubaju. Mecz był nawiązaniem do historycznego starcia Billie Jean King i Bobby'ego Riggsa sprzed ponad 50 lat, ale wzbudził też kontrowersje. Emocjonalna i widowiskowa rywalizacja była rozegrana na zmniejszonym korcie.
Australijski gracz musiał się napracować, szczególnie w drugiej połowie meczu, gdy przegrywał 1:3. Sabalenka, aktualnie najwyżej notowana tenisistka świata i czterokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych, broniła się nieźle. Kyrgios przyznał po meczu: „To był naprawdę trudny mecz. Ona jest wspaniałą konkurentką i fantastyczną mistrzynią. Nie wiedziałem, czego się spodziewać".
Krytycy mówili, że taka forma widowiska może psuć postępy w walce o równouprawnienie w sporcie. King, sama bohaterka z 1973 roku, powiedziała BBC, że obecny mecz, choć nosi tę samą nazwę, pozbawiony jest politycznego wydźwięku jej historycznego starcia z Riggsem.
---