Jarosław Kuźniar in Brief Jan. 26, 2026

Świątek chwalona w Australii

  • Norris jedzie po drugi tytuł F1
  • Skialpinizm debiutuje na igrzyskach
  • Bojkot mundialu przez Trumpa? 

---

Iga Świątek w czwartej rundzie Australian Open. Straciłą jedynie trzy gemy z Maddison Inglis. Światowe media piszą - "najwybitniejsza", "władcza". Docierając do finałowej ósemki w Melbourne, Świątek została najmłodszą zawodniczką od czasów Sereny Williams, która awansowała do sześciu kolejnych ćwierćfinałów w turniejach wielkoszlemowych. 

Jessica Pegula wyrzuciła z Australian Open obrończynię tytułu Madison Keys. Amerykanka wygrała sześć-trzy, sześć-cztery i po raz czwarty w karierze zameldowała się w ćwierćfinale w Melbourne. Hmmm, tymczasem obie tenisistki prowadzą razem podcast "The Player's Box" i są bliskimi przyjaciółkami.

Pegula od pierwszej piłki narzuciła tempo i szybko objęła prowadzenie trzy-zero. Keys próbowała wrócić do meczu w drugim secie, ale popełniła dwadzieścia osiem niewymuszonych błędów i sześć podwójnych. Pegula przyznała, że kluczem było zmienianie tempa serwisu i precyzyjne trafianie w korty.

„Grałam naprawdę dobrze przez cały turniej, dobrze widziałam piłkę" – mówiła po meczu Pegula. W ćwierćfinale zmierzy się z Amandą Anisimovą. Dla Keys to bolesne pożegnanie z tytułem – rok temu triumfowała właśnie w Melbourne.

---

Lewis Hamilton po raz pierwszy za kierownicą nowego bolidu Ferrari SF-26. Siedmiokrotny mistrz świata przejechał kilka okrążeń na torze Fiorano we mgle. Kibice obserwowali go z pobliskiego mostu. To początek nowej ery – zarówno dla Hamiltona, jak i dla całej Formuły 1.

Nowy sezon przynosi największą zmianę regulaminu od lat. Nowe silniki, mniejsze i lżejsze bolidy – to oznacza, że wszyscy startują praktycznie od zera. „To największa zmiana przepisów, jaką widziałem w tym sporcie" – mówi Hamilton. Kierowcy będą musieli nauczyć się maksymalnej efektywności.

Lando Norris rozpoczyna sezon jako obrońca tytułu i po raz pierwszy wystartuje z numerem jeden na bolidzie McLarena. Młody Brytyjczyk pokonał w zeszłym sezonie Maxa Verstappena różnicą zaledwie dwóch punktów i teraz celuje w drugi tytuł z rzędu. Tylko Lewis Hamilton dokonał tego wśród brytyjskich kierowców.

---

Skialpinizm zadebiutuje jednak na Igrzyskach Olimpijskich w Milano-Cortina. To najstarsza forma narciarstwa – pierwotnie sposób przetrwania w górach, później trening żołnierzy alpejskich w Austrii i Szwajcarii. Teraz wchodzi do programu olimpijskiego, choć w okrojonej formie – tylko sprinty trwające około trzech minut.

Klasyczne wyścigi skialpinistyczne trwają nawet dwie godziny i obejmują podejścia na nartach ze specjalnymi fokami lub pieszo oraz zjazdy. Organizatorzy zdecydowali się jednak na szybki format, lepiej pasujący do telewizyjnych transmisji. 

Sprinty kobiet i mężczyzn 19 lutego, a sztafety mieszane dwa dni później w Bormio. Część ekspertów uważa, że sprint nie oddaje prawdziwego charakteru dyscypliny, ale jeden z włoskich mistrzów przekonuje, że „Sprint to inny wysiłek, ale to wciąż prawdziwe SkiMo – na igrzyskach zobaczycie szybkość, przejścia i taktykę w kilka minut".

---

Ceremonia otwarcia Igrzysk szóstego lutego, a rywalizacja potrwa do dwudziestego drugiego. Około trzy i pół tysiąca sportowców wystąpi w dwóch głównych lokalizacjach – Mediolanie i Cortina d'Ampezzo – oraz w kilku innych miejscach w północnych Włoszech.

Włoski rząd liczy na ponad dwa miliony turystów i globalną widownię przekraczającą trzy miliardy widzów. Minister gospodarki mówi o "zdrowej dawce dopingu" dla włoskiej ekonomii – inwestycje za trzy i pół miliarda euro mają napędzić wzrost. Całkowity budżet igrzysk to pięć mld euro.

Były opóźnienia, były większe koszty. Szczególnie przy kontrowersyjnym torze saneczkowym w Cortinie. Minister transportu zapewnia jednak, że wszystkie kluczowe obiekty są gotowe. „To, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe, stało się rzeczywistością" – mówił na konferencji w Rzymie.

---

Niemcy chcą dyskusji o bojkocie Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Powodem są działania prezydenta USA Donalda Trumpa. Jeden z wiceprezydentów niemieckiej federacji piłkarskiej sugeruje, żeby „poważnie rozważyć" bojkot. 

Chodzi o próbę przejęcia Grenlandii, groźby nałożenia ceł oraz zakazy wjazdu do USA, które uniemożliwiają kibicom z niektórych krajów przyjazd na turniej. 

Mundial będzie w czerwcu i lipcu w USA, Kanadzie i Meksyku. „Katar był dla wszystkich zbyt polityczny, a teraz jesteśmy całkowicie apolityczni?" – mówi wiceprezydent niemieckiej federacji. To nawiązanie do niemieckiego sprzeciwu wobec poprzedniego gospodarza mundialu.

---