Jarosław Kuźniar in Brief March 1, 2026

Polacy pracują coraz dłużej

  • Rekordowe wpływy z podatków
  • OKI może się opóźnić 
  • Islandia szykuje referendum o wejściu do Unii

---

Polska ma rekordową liczbę pracujących. Według najnowszego Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności w ostatnim kwartale zeszłego roku pracowało 17 milionów ludzi – o 100 tysięcy więcej niż rok wcześniej. To najlepszy wynik w historii dla okresu, kiedy tradycyjnie zatrudnienie jest niższe niż wiosną i latem. 

Najbardziej zaskakuje struktura tego wzrostu. Ze 100 tysięcy nowych pracujących aż 74 tysiące to osoby w wieku emerytalnym, a 94 tysiące z nich to kobiety. Wygląda na to, że Polki po sześćdziesiątce coraz częściej decydują się zostać w pracy – często na pół etatu. To ma sens finansowy, bo dodatkowy rok składek i waloryzacji w ZUS-ie wyraźnie podnosi przyszłą emeryturę. Wskaźnik zatrudnienia osób w wieku po-produkcyjnym po raz pierwszy sięgnął 10 procent.

Rynek pracy wygląda dziś zupełnie inaczej w zależności od wieku. Liczba pracujących powyżej 45 lat wzrosła o 260 tysięcy, a poniżej tego progu spadła o 160 tysięcy. Aktywność zawodowa osób między 55 a 64 rokiem życia jest rekordowa, a wśród młodych do 24 lat najniższa od 2021 roku. 

---

Ministerstwo Finansów opublikowało dane za cały zeszły rok. Budżet miał naprawdę mocną końcówkę. Wpływy z podatku VAT w grudniu były aż o 50 procent wyższe niż rok wcześniej i sięgnęły 24 mld złotych. Rekordowe były też wpływy z akcyzy – ponad 9 miliardów – a łączne dochody podatkowe w grudniu wyniosły 63 miliardy złotych.

Kilka dni temu pojawiło się pytanie, czy rekordowy VAT w styczniu – ponad 42 miliardy złotych – nie jest efektem tak zwanej sztuczki z grudnia, polegającej na przyspieszaniu zwrotów podatku firmom. Dane za grudzień sugerują, że żadnej sztuczki nie było, bo grudniowy VAT też wygląda bardzo solidnie. To oznacza, że wpływy podatkowe po prostu rosną razem z gospodarką.

Deficyt za ubiegły rok okazał się mniejszy od zakładanych 300 miliardów i wyniósł 276 mld złotych. Ekonomiści banku Pekao szacują, że deficyt finansów publicznych mógł wylądować na poziomie 6 procent PKB zamiast prognozowanych 7 procent. Wygląda na to, że plan ministra finansów – wychodzenie z wysokiego deficytu poprzez wzrost gospodarczy napędzający dochody podatkowe – zaczyna działać.

---

Program Osobistych Kont Inwestycyjnych, który miał ruszyć w wakacje tego roku, prawdopodobnie się opóźni. Minister finansów nie podaje żadnej konkretnej daty. Mówi, że otrzymał uwagi i pracuje nad nimi, a decydująca jest dla niego jakość rozwiązania, nie termin. Treść uwag i ewentualne zmiany w projekcie ustawy? Minister odpowiedział, że na szczegóły jest za wcześnie. 

​​Program Osobistych Kont Inwestycyjnych to nowy instrument, który ma nas zachęcić do długoterminowego oszczędzania i inwestowania na rynku kapitałowym. Idea jest prosta – wpłacasz pieniądze na specjalne konto, inwestujesz je w fundusze lub akcje, a w zamian dostajesz ulgi podatkowe. 

OKI miało być odpowiedzią na niski poziom oszczędności Polaków i jednocześnie sposobem na skierowanie prywatnych pieniędzy na giełdę, co miało wzmocnić polski rynek kapitałowy.

---

Węgierski forint wyraźnie zyskuje na wartości. EUEO w Budapeszcie kosztuje 375 forintów – to najniższy kurs od połowy 2023 roku. Forint umacnia się też wobec złotego i jest najsilniejszy od ponad dwóch lat. Powód? Rynki finansowe coraz mocniej wierzą w zmianę władzy na Węgrzech. Według najnowszego sondażu opozycyjna Tisza ma 55 procent poparcia, a Fidesz Viktora Orbana 35 procent.

Inwestorzy liczą, że nowy rząd poprawi relacje z Brukselą i odblokuje ponad 20 miliardów euro zamrożonych unijnych funduszy. To scenariusz dobrze znany polskim obserwatorom. Jesienią 2023 roku złoty umacniał się przed wyborami, w których opozycja pokonała PiS – kurs euro spadł wtedy o ponad 4 procent w miesiąc przed głosowaniem i o kolejne 4 procent w dwa miesiące po nim.

Na Węgrzech kurs euro do forinta spadł już o 4,5 procent w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, a wybory zaplanowane są na 12 kwietnia. Jeśli historia z Polski się powtórzy, forint może zyskać jeszcze więcej. Niezależnie od wyniku wyborów, jak wskazuje Bloomberg, sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiedział podczas wizyty w Budapeszcie, że Węgry mogą liczyć na finansowe wsparcie Waszyngtonu. Rynek widzi to jasno: pieniądze popłyną na Węgry tak czy inaczej.

---

Na Islandii po latach przerwy wraca temat członkostwa w Unii Europejskiej. Premier Frosta Dottir zapowiedziała, że w ciągu najbliższych miesięcy odbędzie się referendum w sprawie powrotu do negocjacji akcesyjnych z Brukselą. Rozmowy na ten temat prowadzono od 2009 roku, ale przerwano je w 2015.

Projekt ustawy o referendum będzie gotowy przed latem. Rząd początkowo planował głosowanie na przyszły rok, ale przyspieszył kalendarz. Powodem są zmiany w światowym handlu i geopolityce – Islandia czuje, że samodzielnie nie wynegocjuje korzystnych warunków handlowych.

Islandia chce dołączyć do unijnych porozumień o wolnym handlu, bo jej siła negocjacyjna jako pojedynczego kraju jest bardzo ograniczona. Dobre relacje z Brukselą mają wymierną wartość na rynkach finansowych – widzimy to dziś na przykładzie Węgier, a wcześniej widzieliśmy na przykładzie Polski. Islandia najwyraźniej wyciąga z tego wnioski.

---