---
Ukraina otwiera sojusznikom dostęp do danych zebranych na polu walki. Chce wspólnie trenować oprogramowanie AI sterujące dronami. Powstała specjalna platforma, która pozwala szkolić modele sztucznej inteligencji bez ujawniania wrażliwych informacji. Ukraina ma miliony opisanych zdjęć z dziesiątek tysięcy lotów bojowych, a to zbiór danych, jakiego nie ma nikt inny na świecie.
Nowy minister obrony Ukrainy stawia na cyfrową przebudowę resortu obrony. Ukraina chce przyspieszyć rozwój autonomicznych systemów bojowych i jednocześnie utrzymać zainteresowanie zachodnich partnerów w piątym roku wojny. Kijów wysłał specjalistów od zwalczania dronów do czterech państw Bliskiego Wschodu, które poprosiły o pomoc w neutralizowaniu irańskich Szahedów.
Udostępnienie danych to strategiczna decyzja – jak podaje Reuters, armie na całym świecie coraz intensywniej wdrażają systemy autonomiczne zdolne naprowadzać drony na cele bez udziału pilota. Naczelny dowódca ukraińskiej armii Ołeksandr Syrski potwierdził, że wojna weszła w nową fazę i zapowiedział tworzenie plutonów dronów przechwytujących w ramach jednostek sił zbrojnych.
---
Meta opóźnia premierę swojego najnowszego modelu AI o kryptonimie „Avocado". Według New York Timesa i Reutersa model miał zadebiutować w marcu, ale start przesunięto na maj lub czerwiec. Powodem są wyniki – Avocado plasuje się gdzieś między modelami Gemini dwa i pół a Gemini trzy od Google'a, co dla firmy wydającej w tym roku do stu trzydziestu pięciu miliardów dolarów na infrastrukturę AI nie jest satysfakcjonującym rezultatem.
Rzecznik Mety zapewnił, że kolejne wersje będą przesuwać granicę możliwości firmy. Jednocześnie szefowie działu AI Mety rozważają tymczasowe licencjonowanie Gemini od Google'a, żeby zasilić własne produkty w okresie przejściowym. Oznaczałaby, że jeden z największych graczy technologicznych sięga po model konkurenta.
Opóźnienie wpisuje się w szerszy obraz wyścigu AI, w którym same pieniądze nie gwarantują przewagi. Zuckerberg w styczniu zapowiedział podwojenie nakładów na infrastrukturę sztucznej inteligencji i drogę do tak zwanej superinteligencji. Tymczasem konkurenci nie czekają – Google, OpenAI i Anthropic regularnie publikują nowe modele.
---
ByteDance, właściciel TikToka, buduje potężną infrastrukturę obliczeniową poza Chinami. Jak podaje Wall Street Journal, firma współpracuje z Aolani Cloud nad wdrożeniem około pięciuset systemów Nvidia Blackwell w Malezji. To w sumie 36 tysięcy układów B200 za dwa i pół miliarda dolarów.
ByteDance zamierza wykorzystać tę moc obliczeniową do badań i rozwoju AI poza Chinami oraz do obsługi rosnącego globalnego popytu ze strony klientów. Warto pamiętać kontekst – jeszcze w lutym Reuters informował, że Stany Zjednoczone są gotowe pozwolić ByteDance na zakup chipów Nvidia H200, ale Nvidia nie zgodziła się na proponowane warunki wykorzystania.
Przeniesienie mocy obliczeniowych do Malezji to sposób na ominięcie amerykańskich ograniczeń eksportowych na zaawansowane chipy do Chin. ByteDance nie jest jedyną chińską firmą, która szuka takiego rozwiązania. Dla Nvidii to delikatna sytuacja – z jednej strony rośnie sprzedaż, z drugiej Waszyngton uważnie obserwuje, kto i jak korzysta z amerykańskiej technologii.
---
Shantanu Narayen wieloletni szef Adobe, odchodzi po osiemnastu latach. Zostanie “tylko” przewodniczącym rady nadzorczej i będzie wspierał swojego następcę. Jeszcze nie wiadomo kto to będzie. Akcje Adobe spadły o ponad siedem procent po zamknięciu notowań. Inwestorzy boją się o przyszłą strategię w momencie, gdy sztuczna inteligencja zmienia reguły gry w branży kreatywnej.
Pod rządami Narayena Photoshop, Illustrator i Premiere Pro stały się standardem pracy dla twórców na całym świecie. Problem w tym, że nowe narzędzia AI obniżają barierę wejścia do projektowania i Adobe traci monopol na kreatywność.
Wyniki finansowe Adobe za ostatni kwartał były solidne – przychody wyniosły sześć i cztery dziesiąte miliarda dolarów, powyżej oczekiwań analityków. Mimo to akcje firmy spadły o dwadzieścia dwa procent od początku roku, po ponad dwudziestoprocentowym spadku w całym 2025. Rynek nie ma wątpliwości co do obecnych przychodów – wątpi w to, czy Adobe zamieni AI na realny wzrost, zanim konkurenci z nowego pokolenia przejmą część rynku.
---
W Australii ponad dwadzieścia procent nastolatków wciąż używa zablokowanych platform social media. Zakaz obowiązuje ledwie dwa miesiące. Dotyczy osób poniżej szesnastego roku życia. TikTok i Snapchat straciły część młodych użytkowników, ale daleko do pełnej skuteczności zakazu.
Liczba Australijczyków w wieku trzynaście-piętnaście lat korzystających ze Snapchata spadła o czternaście punktów procentowych. TikTok stracił prawie sześć punktów. YouTube niemal nie drgnął – spadek o zaledwie jeden punkt procentowy. Co ważne, obawy przed migracją nastolatków na nieregulowane platformy się nie potwierdziły, choć WhatsApp odnotował niewielki wzrost.
Australijski regulator internetowy eSafety Commissioner wie o problemie i aktywnie monitoruje platformy. Minister komunikacji sugeruje, że zmiana kulturowa wymaga czasu. Australia jest pierwszym krajem, który wprowadził tak restrykcyjny zakaz – platformom grozi ogromna kara za nieprzestrzeganie przepisów.
---