---
Fiński kierowca Juha Miettinen zginął w wypadku podczas kwalifikacji do 24h wyścigu na Nürburg-ringu. Siedem osób zostało rannych. Jak podaje Reuters kwalifikacje zatrzymano po trzydziestu minutach zaplanowanej na 4h rywalizacji, pozostali kierowcy trafili do szpitala z obrażeniami, które szczęśliwie nie zagrażały życiu.
W tych samych kwalifikacjach miał startować czterokrotny mistrz świata Formuły Jeden Max Verstappen , dzielący Mercedesa AMG GT3 z Austriakiem Lucasem Auerem. W momencie wypadku Holendra nie było na torze. Na Instagramie napisał, że jest wstrząśnięty tym, co się stało, i że motorsport pokazuje w takich chwilach, jak bardzo potrafi być niebezpieczny.
Wyścig nie został wznowiony tego samego dnia. W niedzielę przed startem była minuta ciszy. Legendarna Nord-schleife, 20 koma 8 kilometra pętli, w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych gościła Formułę 1. Już wtedy nazywana była Zielonym Piekłem. Tor otwarto w 1927 roku.
---
Iga Świątek odpadła w ćwierćfinale turnieju w Stuttgarcie po porażce z Mirrą Andriejewą trzy-sześć, sześć-cztery, sześć-trzy. To ich pierwsze spotkanie na mączce i pierwsze zwycięstwo osiemnastoletniej Rosjanki nad Polką. Świątek po meczu przyznała, że widzi postęp w swojej grze od linii końcowej, ale ogólnie to nie wystarczyło.
W pierwszym secie Polka odrobiła stratę przełamania na początku i wygrała partię, odpowiadając dwoma przełamaniami. W drugim goniła wynik od stanu zero-dwa do cztery-cztery, ale Andriejewa wytrzymała psychicznie i doprowadziła do decydującego seta. W trzeciej partii Rosjanka prowadziła już konsekwentnie.
Turniej ostatecznie wygrała Elena Rybakina, która w finale pokonała Karolinę Muchową siedem-pięć, sześć-jeden w siedemdziesiąt osiem minut. Dla Kazaszki to trzynasty tytuł w karierze i drugi w Stuttgarcie.
---
Jak poprawić jakość wyścigów F1? Międzynarodowa Federacja Samochodowa FIA spotyka się z zespołami nad regulaminem. To konsekwencja wprowadzonej w tym sezonie największej od dawna reformy – nowe jednostki napędowe rozkładają moc mniej więcej pół na pół między silnik spalinowy a część elektryczną.
Kierowcy skarżą się, że nowe zasady zmuszają ich do wcześniejszego puszczania gazu i wjeżdżania w szybkie zakręty rozpędem, żeby silnik spalinowy mógł doładować baterię. Prezes FIA napisał w mediach społecznościowych, że rozmowy są konstruktywne, a kierowcy wnieśli cenny wkład w kwestie zarządzania energią i bezpieczeństwa. Przyjdzie czas na głosowanie w Światowej Radzie Sportów Motorowych.
Kierowca Mercedesa George Russell, członek zarządu stowarzyszenia kierowców, powiedział w zeszłym tygodniu, że relacja między kierowcami a FIA jest najlepsza od lat. Dwie kluczowe sprawy to kwalifikacje przejeżdżane z pełnym gazem, bez odpuszczania, oraz zmniejszenie różnic prędkości między autami na torze. W marcu w Japonii Oliver Bearman z Haasa uderzył w bandę z siłą pięćdziesięciu G, unikając wyprzedzającego go Franco Colapinto, który właśnie korzystał z doładowania elektrycznego.
---
Francuzka Doriane Pin [Dorian Pę] została pierwszą kobietą, która usiadła za kierownicą bolidu Formuły 1 zespołu Mercedes. 22 letnia zwyciężczyni ubiegłorocznej kobiecej serii F1 Academy przejechała siedemdziesiąt sześć okrążeń National Circuit w Silverstone - w sumie dwieście kilometrów. Miała W12 – auto, którym Lewis Hamilton i Valtteri Bottas zdobyli tytuł konstruktorów w 2021 roku.
Pę jest też pierwszą Francuzką w nowoczesnym bolidzie F1. To ważne, bo żadna kobieta nie wystartowała w Grand Prix Formuły Jeden od pięćdziesięciu lat. Po testach powiedziała, że bycie kobietą za kierownicą jej nie definiuje, ale była zadowolona, że mogła pokazać, co kobiety potrafią.
Doradca Mercedesa do spraw rozwoju kierowców stwierdził, że zespół jest dumny z tego kroku i przekonany, że w najbliższych latach kobieta pojedzie w Grand Prix. Dodał, że Pę może być inspiracją dla kolejnych dziewczyn idących jej śladami.
---
Chińskie humanoidalne roboty przebiegły półmaraton w Pekinie szybciej niż zawodowi biegacze. Zwycięski robot, skonstruowany przez chińską markę smartfonów Honor, ukończył dystans dwudziestu jeden kilometrów w pięćdziesiąt minut i dwadzieścia sześć sekund. Jak podaje Reuters, to wynik o kilka minut lepszy od ludzkiego rekordu świata na półmaratonie, który miesiąc temu w Lizbonie ustanowił Ugandyjczyk Dżejkob Kiplimo.
Rok temu pierwsza edycja tych robo-zawodów w Pekinie była pasmem wpadek i większość robotów nie dobiegła do mety. Zeszłoroczny zwycięzca potrzebował dwóch godzin i czterdziestu minut. W tym roku wystartowało ponad sto zespołów, niemal połowa robotów poruszała się w pełni autonomicznie, bez zdalnego sterowania. Roboty i dwanaście tysięcy ludzkich biegaczy ścigało się na równoległych torach, żeby uniknąć kolizji.
Zwycięska konstrukcja powstawała rok. Ma nogi długości od dziewięćdziesięciu do dziewięćdziesięciu pięciu centymetrów, wzorowane na sylwetce elitarnych biegaczy, i wykorzystuje chłodzenie cieczą zapożyczone ze smartfonów. Inżynier Honora przyznał, że sam szybki bieg nie brzmi jak przełom, ale pozwala przetestować wytrzymałość konstrukcji i chłodzenie, co w przyszłości znajdzie zastosowanie w przemyśle.
---