---
Eddie Murphy odebrał nagrodę American Film Institute za całokształt twórczości. 65 -cio letni Murphy przeszedł drogę od nastoletniego komika stand-upowego przez „Saturday Night Live" do megagwiazdy kina z filmami takimi jak „Gliniarz z Beverly Hills", „Książę w Nowym Jorku", „Gruby i chudszy" oraz seria „Shrek".
Na gali pojawili się Spike Lee, Chris Rock, Dave Chappelle, Martin Lawrence, Stevie Wonder i Mike Myers. Rock powiedział — nie ma nas bez ciebie. Chappelle wspominał, jak będąc nastolatkiem oglądał codziennie po szkole stand-up Murphy'ego „Raw". Lawrence żartował, że kiedyś Murphy odmówił mu wspólnego zdjęcia — ale teraz może robić ich ile chce, bo ich dzieci wzięły ślub w ubiegłym roku. Jesteśmy teściami — powiedział z uśmiechem.
Murphy po przyjęciu nagrody powiedział, że widok rodziny, dzieci, żony i wszystkich ludzi, z którymi pracował, to wyjątkowy moment. Chciałbym, żebyście czuli to, co ja czuję — powiedział. Gala, z której zebrano ponad 2,5 miliona dolarów na programy edukacyjne, zostanie wyemitowana jako specjalny program na Netflixie trzydziestego pierwszego maja.
---
Na targach CinemaCon w Las Vegas pokazano zwiastun filmu „As Deep as the Grave" z wygenerowaną przez sztuczną inteligencję rolą zmarłego Vala Kilmera. Aktor znany z „Top Gun", podpisał kontrakt na ten film kilka lat temu, ale nie zdążył pojawić się na planie. Zmarł rok temu w wieku 65 lat po walce z rakiem gardła. Twórcy filmu, wykorzystali archiwalne nagrania, zdjęcia i głos aktora, żeby stworzyć jego postać na ekranie.
Nie bój się umarłych. I nie bój się mnie — mówi cyfrowa postać Kilmera w zwiastunie. Reakcje w internecie były ostre. Autorzy bronią swojego podejścia. Powiedzieli Reutersowi, że uzyskali zgodę dzieci Kilmera, które współpracowały artystycznie na każdym etapie produkcji, a cały proces spełnia wytyczne związku aktorskiego SAG-AFTRA dotyczące użycia AI.
Robimy to w sposób etyczny — mówią Autorzy - widzowie oglądający film nie będą w stanie odróżnić roli AI od ludzkiego występu. Ale sprawa otwiera szerszą debatę — wielu aktorów obawia się nieautoryzowanego wykorzystania ich wizerunków przez sztuczną inteligencję, a film o Kilmerze jest testem granic tej technologii w Hollywood.
---
Tom Cruise wraca jako Pete „Maverick" Mitchell. Studio Paramount Pictures oficjalnie potwierdziło na CinemaCon w Las Vegas, że „Top Gun 3" jest w fazie rozwoju, a prace nad scenariuszem już trwają. Za scenariusz odpowiada Ehren Kruger, współautor „Top Gun: Maverick", a producentem ponownie będzie Jerry Bruckheimer. Cruise nie pojawił się w Las Vegas osobiście, ale wystąpił w nagraniu ze szczytu wieży ciśnień na terenie studia Paramount w Los Angeles.
Przyszłość wygląda stąd całkiem nieźle — powiedział aktor. Pierwszy „Top Gun" z 1986 roku był czymś więcej niż filmem — zdefiniował modę i muzykę lat osiemdziesiątych, a po premierze liczba chętnych do wstąpienia do amerykańskiej marynarki wojennej wzrosła tak bardzo, że wojsko ustawiało stoiska rekrutacyjne przed kinami.
Z kolei “Top Gun: Maverick” z 2022 roku stał się ogromnym hitem, który przyciągnął tłumy do kin po pandemii. W pierwszym „Top Gun" obok Cruise'a zagrał Val Kilmer jako Iceman — i choć Kilmera już nie ma, jego obecność na tegorocznym CinemaCon — choć w zupełnie innej formie — przypomniała, jak silnie oba filmy łączą się z historią Hollywood.
---
W ubiegłym roku polskie muzea odwiedziło ponad 46 milionów osób — o 4 % więcej niż rok wcześniej. Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w Polsce działały 994 muzea, które zaprezentowały 3000 wystaw stałych i zorganizowały 4600 wystaw czasowych. Największą popularnością cieszyły się muzea sztuki — odwiedziło je prawie 18 milionów osób, czyli niemal 40 % wszystkich zwiedzających.
Najwięcej muzeów jest w województwach mazowieckim i małopolskim — łącznie 253. Przyciągnęły prawie 60 % procent ogólnej liczby zwiedzających. Na drugim biegunie województwo lubuskie - ledwie 17 muzeów. Ponad 14 milionów osób weszło do muzeów bezpłatnie, a zorganizowane grupy szkolne stanowiły nieco ponad 8 % odwiedzających.
Muzea zorganizowały prawie 160 tysięcy imprez kulturalnych i edukacyjnych — o ponad 4 % więcej niż rok wcześniej. Wzięło w nich udział blisko 8 milionów osób. Mniej odwiedzających przyciągnęła Noc Muzeów, w której uczestniczyło 626 tysięcy osób — o ponad 21 % mniej niż w 2024 roku.
---
Szef Paramount Skydance David Ellison obiecał właścicielom kin na CinemaCon, że po przejęciu Warner Bros Discovery firma będzie wypuszczać co najmniej 30 filmów rocznie. Zapewnił też, że wszystkie filmy będą miały co najmniej 45-cio dniową wyłączność kinową, co wywołało aplauz na sali.
Branża kinowa jest jednak sceptyczna. Szef organizacji Cinema United powiedział, że historia pokazuje, iż konsolidacja prowadzi do mniejszej liczby filmów w kinach. Potrzebujemy konkretnych zobowiązań, nie tylko obietnic — dodał. Przeciwko fuzji wycenianej na 160 miliardów dolarów podpisało się też blisko 3,5 tysiąca osób z Hollywood, w tym Jane Fonda, J.J. Abrams i Mark Ruffalo.
Paramount pokazał też na CinemaCon zapowiedzi nadchodzących filmów — Johnny Depp promował świąteczny film „Ebenezer", a James Cameron — koncertowy film 3D z Billie Eilish.
---