Jarosław Kuźniar in Brief May 7, 2026

Hantawirus straszy świat

  • Wybory, które mogą zakończyć Starmera
  • List pożegnalny Epsteina ujawniony
  • Odszedł twórca CNN

---

Według CNN i Reuters Ameryka i Iran są blisko porozumienia. Chodzi o dokument, który formalnie skończyłby wojnę. Trwa już 3 miesiące, choć miałą się zakończyć w chwilkę. Pakistański urzędnik zaangażowany w mediacje mówi, że priorytetem jest ogłoszenie trwałego końca wojny, a resztę kwestii można dopracować później. Trump przyznał, że rozmowy z ostatnich godzin były — cytat — bardzo dobre i że umowa jest możliwa.

Memorandum nie wymagałoby na początku ustępstw od żadnej ze stron. Dawałoby stronom 30 dni na szczegółowe negocjacje dotyczące odblokowania żeglugi przez cieśninę Ormuz, zniesienia amerykańskich sankcji i ograniczeń irańskiego programu jądrowego. Źródła nie wspominają jednak o kluczowych dotąd żądaniach Waszyngtonu — restrykcjach wobec irańskich rakiet. Brakuje też wzmianki o irańskim zapasie ponad czterystu kilogramów uranu wzbogaconego niemal do poziomu broni jądrowej. 

Przewodniczący irańskiego parlamentu zakpił z doniesień, pisząc po angielsku, że — cytat — operacja “zaufaj mi, ziom” się nie udała.

Doniesienia o porozumieniu pomogły rynkom. Notowania ropy Brent spadły w środę w pewnym momencie o jedenaście procent, do 98 dolarów za baryłkę. Globalne giełdy poszły w górę, rentowności obligacji spadły. Tymczasem napięcia na morzu się utrzymują. Amerykańskie wojsko ostrzelało w środę irański tankowiec płynący do irańskiego portu. Według NBC Trump kilka dni wcześniej wstrzymał operację otwierania cieśniny Ormuz, bo Arabia Saudyjska nagle odmówiła Stanom prawa do korzystania ze swojej bazy i przestrzeni powietrznej. W tym samym czasie Izrael uderzył w wysokiego rangą dowódcę Hezbollahu w Bejrucie — to pierwszy taki atak od czasu rozejmu w Libanie.

---

Brytyjczycy głosują w wyborach lokalnych i regionalnych, które mogą oznaczać początek końca tradycyjnego dwupartyjnego systemu. Stawką jest blisko pięć tysięcy mandatów w angielskich radach oraz parlamentach Szkocji i Walii. Sondaże, które przytacza Reuters pokazują, że populistyczna Reform UK Nigela Farage'a poszerzy kontrolę nad radami w Anglii i może stać się główną opozycją w Szkocji i Walii. Z lewej strony Partii Pracy zagrażają Zieloni, którzy szykują się do uderzenia w jej bastiony w Londynie i innych dużych miastach.

Premier Keir Starmer, wybrany niespełna dwa lata temu, zapowiedział, że będzie walczył dalej. Napisał, że Brytyjczycy mogą wybrać silniejszy, bardziej zjednoczony kraj albo — cytat — politykę żalu i podziałów. Po wyborach zapowiada — cytat — aktywny, interwencyjny rząd. Problem w tym, że tygodniami odpierał wezwania do dymisji po sprawie Petera Mandelsona, swojego ambasadora w USA, którego odwołał po ujawnieniu mejli pokazujących skalę powiązań z Jeffreyem Epsteinem.

Inwestorzy w ostatnich tygodniach podbijali koszty pożyczek brytyjskiego rządu, częściowo z obawy, że Starmera zastąpi ktoś bardziej lewicowy i skłonny więcej wydawać. Posłowie Partii Pracy mówią, że po porażce w wyborach możliwy jest list wzywający premiera do wyznaczenia daty odejścia. 

---

Kraje na całym świecie próbują odnaleźć osoby, które opuściły wycieczkowiec MV Hondius przed wybuchem epidemii hanta-wirusa. Zmarły trzy osoby — holenderskie małżeństwo i obywatel Niemiec. Osiem kolejnych, w tym obywatel Szwajcarii, mogło zarazić się wirusem — tak podaje Reuters za Światową Organizacją Zdrowia. Statek z prawie stu pięćdziesięcioma osobami na pokładzie ma w sobotę dobić do Teneryfy. 

Wirus zidentyfikowano jako szczep andyjski, który w bardzo bliskim kontakcie może przenosić się między ludźmi. Eksperci podkreślają, że zakażenia są rzadkie, ale alarm jest poważny. Holenderski rząd poinformował, że około czterdziestu pasażerów zeszło ze statku w porcie Świętej Heleny, zanim ogłoszono epidemię. Miejsce pobytu wielu z nich jest na razie nieznane. Jedną z osób była żona Holendra, który zmarł na pokładzie jedenastego kwietnia. Sama zachorowała i zmarła, zanim dotarła do Holandii.

Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób monitoruje sytuację amerykańskich pasażerów statku, ale ocenia ryzyko dla obywateli Stanów jako bardzo niskie. Francuski minister spraw zagranicznych potwierdził, że jeden Francuz miał kontakt z chorą osobą, ale na razie nie ma objawów. Argentyńskie ministerstwo zdrowia zapowiedziało odłów i analizę gryzoni w Ushuaia na południu kraju, skąd wycieczkowiec wyruszył. 

---

Sąd federalny w Stanach ujawnił dokument opisany jako list pożegnalny Jeffreya Epsteina — finansisty oskarżonego o handel ludźmi i seksualne wykorzystywanie nieletnich. Został znaleziony w celi na Manhattanie w 2019 roku. Jak podaje Reuters, list zawiera między innymi zdanie — cytat — “to przyjemność móc samemu wybrać moment pożegnania”. Notatkę napisaną na żółtym notesie miał znaleźć były policjant skazany na cztery dożywocia za zabójstwa narkotykowe. Dzielił wtedy celę z Epsteinem.

Sędzia uznał, że dokument jest pismem sądowym, które podlega prawu publicznego dostępu, i nie znalazł powodu, by utrzymywać go pod pieczęcią. Zastrzegł jednak, że nie poręcza autentyczności listu ani nie ocenia tego, jak trafił do akt. List ujawniono na wniosek New York Times. Dziennik napisał też, że dokument nigdy nie był badany przez śledczych federalnych i nie znalazł się wśród milionów stron materiałów Epsteina ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości w ostatnich latach.

W liście autor zarzuca śledczym, że — cytat — “badali mnie miesiącami, nie znaleźli niczego, więc skończyło się na zarzutach sprzed piętnastu lat”. Epstein przyznał się do nakłaniania nieletniej do prostytucji, co skończyło się kontrowersyjną ugodą i krótkim wyrokiem. Aresztowano go ponownie pod zarzutem handlu ludźmi i wykorzystywania nieletnich. 

---

Zmarł Ted Turner, twórca CNN — pierwszej całodobowej stacji informacyjnej. Miał osiemdziesiąt siedem lat. Niewiele rzeczy w dwudziestym wieku zmieniło amerykańską politykę, dziennikarstwo i zaangażowanie obywatelskie tak dramatycznie, jak wynalezienie 24h wiadomości - mówi w AP Robert Thompson z Uniwersytetu Syracuse. Turner naprawdę był gigantem.

Punktem zwrotnym była pierwsza wojna w Zatoce Perskiej. Kiedy inne stacje opuściły Bagdad, korespondenci CNN — Bernard Shaw, John Holliman i Peter Arnett — relacjonowali z hotelu Al-Rashid pod ostrzałem. Szefowie redakcji przyszli do Turnera po pieniądze. Zapytał — czego potrzebujecie. Kupili telefony satelitarne, których nie miał wtedy nikt inny. To dało stacji przewagę technologiczną, która utrzymała się przez lata. Turner widział też informacje jako produkt globalny.

Śmierć Turnera przychodzi w trudnym dla telewizji informacyjnej momencie. Branża walczy o widzów w erze streamingu i nieskończonej liczby źródeł. Sama CNN — z powodu zmian rynkowych, kondycji finansowej właściciela i kolejnych redakcyjnych resetów — to dziś inna firma niż ta, którą Turner zbudował. 

---