Wszystko w Głowie May 21, 2026

Na zmartwienie mam godzinę. Stara technika w nowym wydaniu.

Twój umysł martwi się przeciętnie dwie godziny dziennie. Robi to wszędzie. Przy biurku, pod prysznicem, w kolejce do kasy. Psycholog kliniczny Thomas Borkovec, opisał to zjawisko już w 1983 roku. Zaproponował rozwiązanie: nie walcz z zamartwianiem, znajdź na nie czas.

Worry window, czyli „okno na zmartwienia” to trzydzieści minut dziennie. Stała pora, stałe krzesło, zegarek. W ciągu dnia to krótka notatka i odkładanie. W oknie to pełna, skoncentrowana konfrontacja z tym, co notowałeś. Bez rozpraszania. To nie sesja relaksacyjna i świadoma ekspozycja. Badanie z 2013 roku pokazało, że dwa tygodnie tej praktyki istotnie redukuje martwienie, lęk, negatywny afekt i… bezsenność.

W tym felietonie Jarosław Kuźniar sprawdza, co stoi za tym pomysłem. Dlaczego działa na trzech poziomach jednocześnie i kiedy nie należy go stosować.

Z tego odcinka „Wszystko w Głowie" dowiesz się:

  • Skąd pochodzi technika „worry window”?
  • Dlaczego mózg chronicznego martwiciela reaguje na wszystko?
  • Jak wygląda klasyczny, czterostopniowy protokół Borkoveca?
  • Kiedy „worry window” działa, a kiedy paradoksalnie utrudnia działanie?
  • Co nauka mówi o tym, dlaczego myślenie słowami nie zamyka lęku?