Jarosław Kuźniar in Brief May 28, 2026

Nowe uderzenia w Iranie opóźniają pokój

  • Zełenski prosi Trumpa o rakiety
  • Ebola wyprzedza pomoc w Kongu
  • Brytyjskie stracone pokolenie

---

Amerykańskie wojsko uderzyło w Iranie. Tym razem celem był obiekt wojskowy, który według władz USA zagrażał amerykańskim wojskom i żegludze handlowej w cieśninie Ormuz. Wcześniej Amerykanie zaatakowali naziemną stację kontroli dronów, która szykowała się do wystrzelenia kolejnego bezzałogowca. Rozejm jest bardzo kruchy. Korpus Strażników Rewolucji ogłosił, że uderzył w amerykańską bazę lotniczą, a Kuwejt poinformował, że jego obrona przeciwlotnicza przechwytuje wrogie pociski i drony.

Uderzenia spadły kilka godzin po tym, jak prezydent Trump odrzucił doniesienia irańskiej telewizji państwowej o nieoficjalnym projekcie porozumienia, które miałoby przywrócić żeglugę przez cieśninę Ormuz pod wspólnym zarządem Iranu i Omanu. Nikt nie będzie kontrolował cieśniny — powiedział Trump. To wody międzynarodowe. Trum sugeruje, że boi się politycznych kosztów przedłużającego się konfliktu.

Rynki zareagowały od razu. Ceny ropy poszły w górę o ponad trzy procent, gdy Strażnicy Rewolucji ogłosili atak na amerykańską bazę — baryłka Brent wróciła powyżej dziewięćdziesięciu siedmiu dolarów. W przeciwną stronę ruszyło złoto, które spadło do najniższego poziomu od dwóch miesięcy, bo nowe ataki wzmocniły dolara. Główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego, ostrzegł, że szok energetyczny wywołany konfliktem zobaczymy w inflacji, nawet jeśli wojna szybko się skończy. Trzymiesięczna wojna pochłonęła tysiące ofiar, obie strony mówią o porozumieniu, ale go nie widać. 

---

Prezydent Ukrainy apeluje do Trumpa i amerykańskiego Kongresu o pomoc w obronie ukraińskiego nieba. W liście, do którego dotarł Reuters, napisał, że pociski balistyczne to ostatnia poważna przewaga Moskwy na polu bitwy. Ukraina jest gotowa kupić tyle systemów Patriot i pocisków przechwytujących, ile potrzebuje, ale tempo dostaw nie nadąża za skalą zagrożenia. Jedynym sposobem Kijowa na zestrzelenie rosyjskich rakiet balistycznych są amerykańskie pociski do systemu Patriot, a tych od czterech lat brakuje.

W niedawnym ataku Rosja użyła trzydziestu pocisków balistycznych. Ukraińska obrona zestrzeliła jedenaście. Wśród nichdwa zdolne do przenoszenia głowic jądrowych pociski Oriesznik.

Inaczej na sytuację patrzy generał brygady Andrij Biłecki, dowódca Trzeciego Korpusu Armijnego, który w rozmowie z Reutersem ocenił, że najbliższe sześć do dziewięciu miesięcy może być punktem zwrotnym wojny. Jego zdaniem rosyjska armia jest wyczerpana i niezdolna do większych przełomów, a Ukraina ma okno, żeby przejąć inicjatywę i wzmocnić swoją pozycję przed rozmowami pokojowymi. Kluczowym punktem spornym pozostaje kontrola nad obwodem donieckim, którego Moskwa żąda w całości, a którego Kijów nie chce oddać.

---

W epidemii eboli liczą się godziny, a odpowiedź na wybuch choroby w Demokratycznej Republice Konga jest spóźniona o miesiące. Odpowiada za to szczep wirusa znany jako [Bundi-budżjo], na który nie ma ani szczepionki, ani leku. Według Światowej Organizacji Zdrowia epidemia zabiła dotąd ponad 200 osób, jest około 1000 przypadków zachorowania. Epidemia przekroczyła granicę z Ugandą.

Epidemia wyprzedza odpowiedź, a ataki na placówki medyczne sprawiają, że śledzenie przypadków staje się niemożliwe. We wschodnim Kongu rozwścieczone tłumy podpalały namioty izolacyjne i odbierały ciała bliskich, nieświadome ryzyka zakażenia od zwłok.

Eksperci wskazują też na szerszy kontekst. Wielu rozmówców Reutersa przyznaje, że w przeszłości problemy rozwiązywano szybciej, gdy Stany Zjednoczone współpracowały z WHO i pomagały reagować. Waszyngton wycofał się z WHO i mocno ograniczył pomoc zagraniczną. Stany nie jest tu jedyne. 

---

Coraz więcej młodych Brytyjczyków będzie poza pracą, edukacją i szkoleniami. Tak ostrzega nowy raport zamówiony przez rząd. Od czasu pandemii liczba osób w wieku od szesnastu do dwudziestu czterech lat poza rynkiem pracy i edukacją rośnie - to już milion ludzi, 13% tej grupy wiekowej. 

Autor raportu, były minister zdrowia mówi wprost o ryzyku straconego pokolenia. Oderwanie od rynku pracy przestaje być tymczasowe i dla zbyt wielu młodych staje się trwałe. System zasiłków, pogłębia bierność młodych ludzi. Do tego mocno spada liczba najprostszych miejsc pracy dla początkujących. 84% młodych bez zajęcia chce pracować albo się szkolić, ale na wsparcie w znalezieniu pracy przypada jeden funt na każde dwadzieścia pięć funtów wydanych na zasiłki.

Pierwszy szczebel kariery stał się cieńszy. Pracodawcy oczekują doświadczenia, ale nie ma gdzie go zdobyć. Część pracodawców zrzuca winę na rosnące koszty zatrudnienia - mocno podniesioną płacę minimalną.

---

Jeśli Ferrari chciało przyciągnąć uwagę świata swoim pierwszym w pełni elektrycznym autem, to cel został osiągnięty — choć spora część reakcji to zdumienie i oburzenie. Model Luce [Lucze] to czterodrzwiowy, pięcioosobowy samochód rodzinny, który nie przypomina niczego, z czego włoska marka słynie. Auto pokazano na uroczystej gali w Rzymie, a następnego dnia prezydentowi i papieżowi.

Problem w tym, że stylistyka, za którą odpowiadają głównie Jony Ive i Marc Newson — ludzie spoza branży motoryzacyjnej — wielu fanów wprawiła w osłupienie. Ive jest najbardziej znany jako projektant iPhone'ów i MacBooków dla Apple. Media społecznościowe zalały złośliwe memy, porównujące Luce do odkurzacza, gumowego chodaka albo do Fiata Multipli.

Inwestorzy też się wzdrygnęli — notowane w Mediolanie akcje Ferrari spadły o osiem procent. To ponoć kara za estetyczne rozczarowanie. Luce ma być raczej manifestem technologicznym niż przebojem sprzedaży, a o tym, czy ryzyko się opłaciło, zdecydują dopiero zamówienia.

---