Tuż przed nakazem Dario Amodei opublikował esej: „Polityka wobec wykładnika AI". Teza: czas na wiążącą regulację AI. Poprosił o reguły. Dostał decyzję.
Model Mythos 5 potrafił samodzielnie wykrywać tysiące luk w systemach operacyjnych i przeglądarkach. A potem łączyć je w gotowe ataki. Rząd twierdzi, że znaleziono sposób na obejście barier bezpieczeństwa w Fable 5 i że Amodei odmówił naprawienia luki.
Anthropic nazywa tę reakcję nieproporcjonalną. Amazon, jeden z największych inwestorów firmy, powiadomił rząd o zagrożeniu ze strony modeli, w które sam wpompował miliardy.
Nakaz oparł się na przepisach o kontroli eksportu. Tych samych, którymi blokuje się chipy dla Chin. Bez wyjątku dla nikogo. Ani Australii, Wielkiej Brytanii, ani Kanady. Ani Warszawy, ani Brukseli.
Z tego felietonu dowiesz się: