Kurs wystąpień publicznych online. Start 22.09. Sprawdź program: https://academy.voicehouse.co/co-robimy/wystapienia-publiczne-szkolenia/
Chcemy rozwijać briefy w Twoim rytmie. Powiedz nam, czego potrzebujesz: https://tally.so/r/81272l
---
W kobiecej części Wimbledonu rozczarowania. Numer jeden rankingu Aryna Sabalenka odpadła w czwartej rundzie, przegrywając z Naomi Osaką sześć-dwa, siedem-sześć. Japonka po raz pierwszy awansowała do ćwierćfinału i przerwała passę dwudziestu jeden wygranych tie-breaków Białorusinki w Wielkich Szlemach. Dzień wcześniej z turniejem pożegnała się broniąca tytułu Iga Świątek, pokonana przez Filipinkę Alexandrę Ealę.
W ćwierćfinale jest też Coco Gauff, która pokonała Belindę Bencic i pierwszy raz w karierze dotarła tak daleko na londyńskiej trawie. Kobiecy turniej pozostaje otwarty, bez wyraźnej faworytki.
Wśród mężczyzn Novak Djoković pokonał kwalifikanta Romana Safiullina w czterech setach, notując rekordowe sto szóste zwycięstwo na Wimbledonie i wyprzedzając pod tym względem Rogera Federera. Serb wciąż walczy o ósmy tytuł i dwudziesty piąty wielkoszlemowy triumf. Hubert Hurkacz skreczował kontuzjowany.
---
Anglia w dziesiątkę wywalczyła awans do ćwierćfinału mundialu, pokonując gospodarzy Meksyk trzy-dwa. Dwie bramki zdobył Jude Bellingham, trzecią z rzutu karnego dołożył Harry Kane po faulu meksykańskiego bramkarza na Gordonie. Anglicy grali od pewnego momentu w osłabieniu po czerwonej kartce dla Quansaha, ale utrzymali przewagę do końca.
Norwegia sprawiła jedną z większych niespodzianek turnieju, pokonując pięciokrotnych mistrzów świata Brazylijczyków dwa-jeden. Erling Haaland strzelił dwie bramki w końcówce meczu, prowadząc swoją reprezentację do pierwszego w historii ćwierćfinału mundialu. Bruno Guimaraes nie wykorzystał wcześniej rzutu karnego dla Brazylii, a gol Neymara w doliczonym czasie był już tylko pocieszeniem — to najwcześniejsze odpadnięcie Canarinhos od 1990 roku. Anglia i Norwegia zmierzą się w ćwierćfinale.
Przed swoim meczem z Hiszpanią głos zabrał Cristiano Ronaldo. Przyznał, że ten mundial — jego rekordowy, szósty w karierze — będzie ostatnim. Kończy karierę w reprezentacji bez żalu. Przed meczem USA–Belgia kontrowersyjna była sprawa Folarina Balogun, któremu FIFA zawiesiła karę czerwonej kartki po telefonie prezydenta USA do szefa FIFA.
---
Charles Leclerc wygrał dramatyczne Grand Prix Wielkiej Brytanii. Zakończyło się za samochodem bezpieczeństwa. To 250 zwycięstwo Ferrari w historii. Kimi Antonelli, prowadzący w klasyfikacji generalnej, po raz drugi w trzech wyścigach nie zdobył punktów po awarii przedniego skrzydła i zakończył wyścig na szesnastym miejscu, a jego przewaga w mistrzostwie stopniała do dwudziestu pięciu punktów. George Russell dzięki dobrej taktyce dojechał drugi, a Lewis Hamilton trzeci we własnym Grand Prix mimo kary za błąd na starcie.
Max Verstappen nie dokończył wyścigu, wypadając z trasy na zakręcie w czasie walki o podium, co wywołało wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Holender nazwał tylne skrzydło Red Bulla „bardzo niebezpiecznym" — to drugi taki incydent w dwóch kolejnych wyścigach po podobnej sytuacji w Austrii.
Wyścig poprzedziła tradycyjna, tym razem nieco chaotyczna parada samochodów zbudowanych z klocków Lego — Carlos Sainz utknął w żwirze na pierwszym zakręcie i musiał podwieźć się z Lando Norrisem. W zabawie wzięli udział niemal wszyscy kierowcy, także Verstappen, który wcześniej krytykował pomysł, że wystawia kierowców na pośmiewisko.
---
Drugi etap Tour de France wygrał Isaac del Toro, który mimo awarii roweru i przymusowego postoju zaatakował w końcówce. Jego kolega z zespołu i broniący tytułu Tadej Pogačar był drugi, zbliżając się na sześć sekund do żółtej koszulki lidera Jonasa Vingegaarda.
Trzeci etap wyścigu musiał być zamknięty dla publiczności z powodu pożaru lasu. Trasa wyścigu pozostaje bez zmian, ale karawana reklamowa nie wjedzie na ostatnim odcinku do Francji, a kolarze pojadą w towarzystwie tylko niezbędnego personelu.
Pożar strawił już ponad tysiąc sześćset hektarów lasu, a do jego gaszenia skierowano siedmiuset pięćdziesięciu strażaków, dwieście pojazdów i dziewięć samolotów gaśniczych. Fala upałów i pożarów dotknęła w ostatnich dniach też Hiszpanię, gdzie podobny pożar w Katalonii udało się już opanować.
---
Kibice mundialowi mogli zauważyć, że muzyka na stadionach wcale nie jest przypadkowa. Według FIFA na tegorocznym turnieju wykorzystano ponad siedemset pięćdziesiąt utworów — specjalny „Stadium Entertainment Team" przygotowuje je razem z federacjami, tworząc dla każdej reprezentacji zestaw: utwór na wyjście drużyny, piosenkę rozgrzewkową i hymn grany po strzelonym golu.
Repertuar bywa zaskakujący. Argentyński „El Matador", kojarzony z golami Messiego, w rzeczywistości opowiada o dyktaturach Ameryki Łacińskiej lat siedemdziesiątych. Ghana wybrała taneczny hit „Kakalika" duetu DopeNation, Meksyk trzy utwory legendarnej orkiestry mariachi Vargas, a Korea Południowa stawia na K-pop Blackpink i BTS. Francuzi po golach Mbappe słyszą „One More Time" Daft Punk, Australijczycy „Down Under" zespołu Men at Work, a Belgowie rozgrzewają się do „Pump Up the Jam".
Niektóre hymny rodzą się jednak spontanicznie podczas turnieju. Piosenka Oasis „Wonderwall" na stałe zagościła na trybunach Anglików po tym, jak kibice odśpiewali ją po zwycięstwie nad Chorwacją, a kapitan Harry Kane nazwał ten moment jednym z najpiękniejszych w reprezentacyjnej karierze.
---