---
Ogłoszono nominacje do Emmy. „The Pitt" — serial medyczny HBO — jest liderem z 25 nominacjami. Prawie dwukrotnie więcej niż rok temu. Aż sześcioro aktorów grających lekarzy dostało nominacje aktorskie. „Hacks" jest drugie pod względem liczby nominacji.
Jeremy Allen White, po dwóch z rzędu nagrodach za najlepszego aktora komediowego, nie dostał nominacji za ostatni sezon „The Bear". Sam serial jest nominowany, Ayo Edebiri też. Niespodzianka sezonu — „Widow's Bay" z Matthew Rhysem [matju ris] wchodzi z 19 nominacjami za pierwszy sezon.
Wśród nominowanych do najlepszego dramatu „Pluribus", „Slow Horses" i „A Knight of the Seven Kingdoms". W komediach „Abbott Elementary", „Shrinking" i „Only Murders in the Building". W limitowanych seriach wyróżniono „Beef" z Oscarem Isaakiem i „All Her Fault" z Sarah Snook. Gala finałowa odbędzie się 14 września.
---
Sam Neill, jedna z aktorskich gwiazd „Jurassic Park" nie żyje. Miał 78 lat. Zmarł nagle w Sydney, otoczony bliskimi. Miał diagnozę rzadkiego chłoniaka, choć oficjalnie przyczyny śmierci nie podano.
Największą sławę przyniosła mu rola paleontologa Alana Granta w „Jurassic Park". To on ostrzegał: “dinozaury i człowiek, dwa gatunki oddzielone milionami lat ewolucji, nagle rzucone razem. Jak możemy wiedzieć, czego się spodziewać?” Zagrał w trzech częściach serii. Ale jego kariera była znacznie bogatsza. Od „Fortepianu" Jane Campion, przez „Polowanie na Czerwony Październik" po „Peaky Blinders".
Urodził się w Irlandii Północnej, a wychował w Nowej Zelandii. Premier tego kraju nazwał go jednym z wielkich. Neill zaczynał, gdy nie było tam prawie żadnego przemysłu filmowego. Przez 50 lat niósł nowozelandzkie historie na cały świat. Neill był też winiarzem. Produkował pinot noir pod marką Two Paddocks.
---
Aktorska „Moana" Disneya zarobiła na otwarcie 43 mln dolarów w Ameryce Północnej i 52 mln za granicą. To rozczarowanie przy budżecie 250 mln. Animowana „Moana 2" otworzyła się z ponad 200 milionami zaledwie 19 miesięcy temu. Krytycy dali nowej wersji 34% na Rotten Tomatoes. Zarzucają jej kopiowanie oryginału scena po scenie.
Widzowie są łagodniejsi. 63% poleca film znajomym, a 78 % wśród rodziców. Specjaliścy branży filmowej mówią, że problemem jest nasycenie rynku filmami familijnymi. „Minions & Monsters" jest drugi z 20 mln, „Toy Story 5" trzecia z 18 mln.
Tymczasem „Michael" przekroczył miliard dolarów globalnie. Drugi film w tym roku po „Super Mario Galaxy Movie". W tym tygodniu do kin wchodzi „Odyssey" Christophera Nolana, a za tydzień „Spider-Man: Brand New Day".
---
Zatrzymajmy się przy „The Odyssey" [the odisi] Christophera Nolana. Matt Damon gra Odyseusza wracającego z wojny do domu pełnego rywali. W obsadzie Tom Holland , Anne Hathaway, Robert Pattinson , Zendaya i Charlize Theron.Narrację prowadzi raper Travis Scott.
W USA film wywołał kontrowersje, zanim ktokolwiek go zobaczył. Elon Musk stwierdził, że Nolan zbezcześcił „Odyseję", bo Lupita Nyong'o [lupita niongo], czarnoskóra aktorka, gra Helenę Trojańską. Konserwatywni komentatorzy mówili o polityce tożsamości. Nolan odpowiedział: “rozmowy przed premierą są zawsze nieistotne, nikt nie wie, czym film naprawdę jest”.
W Grecji, gdzie Homer jest nauczany w każdej szkole, kontrowersji prawie nie ma. Grecy są przyzwyczajeni, że ich bohaterów grają obcokrajowcy. Szkot Gerard Butler był Leonidasem, Amerykanin Brad Pitt Achillesem. “Nie jest rolą państwa dyktować twórcy, jak powinien interpretować mit” — mówi grecka minister kultury.
---
Louis de Funès doczeka się filmowej biografii. W legendarnego francuskiego komika wcieli się Pierre Lottin, tegoroczny laureat Cezara za rolę w ekranizacji „Obcego" Camusa. Zdjęcia ruszą wiosną przyszłego roku.
Film zaczyna się w 1964 roku, gdy na ekrany trafiły „Żandarm z Saint-Tropez", „Fantomas" i „Napad na bank". Ale twórcy chcą pokazać człowieka, nie kronikę sukcesów. De Funès przez lata grał małe role i utrzymywał się z dorywczych zajęć. Dopiero po pięćdziesiątce został dostrzeżony. “To opowieść o de Funèsie, zanim stał się legendą” — mówi producent.
Film powstaje za zgodą rodziny aktora, który zmarł w 1983 roku. De Funès jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych komików w historii kina. Jego filmy do dziś bawią miliony widzów, nie tylko we Francji.
---