---
Teleskop w Chile odkrył najszybszą gwiazdę w naszej galaktyce. Pędzi wokół supermasywnej czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej z prędkością 25 tys. km na sekundę. Sto tysięcy razy szybciej niż samolot pasażerski. Jeden obieg zajmuje jej niecałe dziewięć lat.
Gwiazda krąży 10 razy bliżej czarnej dziury niż poprzednia rekordzistka. Na takiej odległości czuje nawet obrót samej czarnej dziury. Wyniki opublikowano w Nature [nejczer]. Ta gwiazda jest naprawdę ekstremalnie szybka — mówi astronom z Instytutu Maxa Plancka [maksa planka].
Z czarnych dziur nie ucieka nawet światło, więc badanie ich właściwości od środka jest niemożliwe. Ale gwiazdy krążące blisko mogą pomóc zmierzyć to, czego nie widać — w tym prędkość obrotu czarnej dziury.
---
Misja ratowania teleskopu kosmicznego Swift została odwołana. NASA i startup Katalyst Space Technologies [katalist spejs teknolodżis] ogłosiły, że statek ratunkowy Link nie podejmie próby przechwycenia teleskopu i wyniesienia go na wyższą orbitę. Tłumaczą to problemami z kontrolą statku, który po ostatnim starcie wpadł w niekontrolowany obrót.
Swift obserwuje kosmos od 2004 roku. Śledził największe wybuchy we wszechświecie, w tym rozbłyski gamma i eksplodujące gwiazdy. Intensywna aktywność słoneczna obniżyła jego orbitę szybciej niż przewidywano. NASA zapłaciła 30 mln dolarów za próbę ratowania. Teleskop spłonie w atmosferze — prawdopodobnie nie wcześniej niż w październiku.
“To nie jest wynik, do którego dążyliśmy, ale nie zmienia to faktu, że misja była warta podjęcia” — powiedział szef NASA. Następny w kolejce do ratowania miał być 36-letni Hubble, który też traci wysokość.
---
Lód u wschodnich wybrzeży Grenlandii znika, a wieloryby to wykorzystują. Humbaki, płetwale i norce wpływają na wody, które przez stulecia były dla nich niedostępne. Do 2006 roku żaden humbak nie został tam zauważony z pokładu statku badawczego. W 2024 roku odnotowano około 150 takich obserwacji. Latem tego roku w wodach Grenlandii żerowało szacunkowo 4 tys. humbaków, 6 tys. płetwali i 6 tys. norców.
Naukowcy z Grenlandzkiego Instytutu Zasobów Naturalnych prowadzili badania przez dwie dekady — łącząc obserwacje lotnicze, śledzenie satelitarne i relacje inuickich myśliwych. To prawdopodobnie najbardziej radykalna zmiana ekologiczna, jaką widzimy gdziekolwiek w Subarktyce — mówią. Trzy gatunki wielorybów zjadają latem co najmniej 800 tys. ton ryb i kryla.
Dla jednych gatunków zmiana klimatu otwiera nowe możliwości. Dla innych — oznacza utratę siedlisk. Narwale i białuchy dzielą teraz przestrzeń z dużymi wielorybami lub są przez nie wypierane. Nie wiadomo, czy przybywa wielorybów ogółem, czy tylko przemieszczają się z innych rejonów. Ale jedno jest jasne — Arktyka zmienia się szybciej niż jakikolwiek inny ekosystem na Ziemi.
---
Niemal 40% utworów muzycznych opublikowanych w lipcu powstało z udziałem sztucznej inteligencji. Tak wynika z analizy ponad miliona piosenek przeprowadzonej przez platformę SubmitHub [sabmithab]. 23% było w całości wygenerowane przez AI. Kolejne 15% zawierało ślady dźwięku stworzonego przez maszynę, potem przetworzonego przez człowieka.
Dla słuchacza granica jest niewidoczna. 31% twórców, których muzykę algorytm uznał za zawierającą AI, deklarowało, że nie używało żadnych narzędzi sztucznej inteligencji. Może to oznaczać nieświadome korzystanie — na etapie produkcji lub obróbki dźwięku.
Założyciel platformy mówi, że przyszłość muzyki opartej na AI powinna opierać się na ujawnianiu informacji. Ludzie powinni sami decydować, czy chcą słuchać muzyki generowanej przez sztuczną inteligencję. Naszym zadaniem jest dostarczenie im danych.
---
W holenderskim Wageningen [wacheningen] naukowcy prowadzą laboratorium stresu dla roślin. Pomidory rosną w komorach symulujących klimat Indii. Kamery, skanery i wagi rejestrują każdą zmianę koloru, temperatury i fotosyntezy. Naukowcy mogą symulować upał, mróz, suszę i zasolenie — niemal każde warunki na planecie.
Rolnictwo dotąd opierało się na przewidywanych porach roku. Tego lata niemieckim rolnikom grożą straty w zbiorach. Francja, Węgry i Wielka Brytania już odnotowały spadki produkcji zbóż. Do 2050 roku na Ziemi będzie 10 mld ludzi. Pytanie nie brzmi już jak produkować więcej, ale jak produkować w coraz trudniejszych warunkach.
Holandia — drugi po USA eksporter żywności — szuka odpowiedzi w fenotypowaniu. Szybkie skanowanie tysięcy roślin naraz, żeby znaleźć cechy odporne na stres. Potem krzyżują odmiany wydajne z odpornymi. “Czy mogę zbierać ryż sierpem? Mogę” — mówi jeden z badaczy. “Ale czy wyżywię miliard ludzi na czas? Nie”.
---