Jarosław Kuźniar in Brief Aug. 23, 2026

Wyższy próg podatkowy PIT

  • Rząd chce podnieść CIT
  • Polska awansuje na rynek rozwinięty
  • Ropa w górę, USA grożą Iranowi

---

Rząd podnosi próg podatkowy ze stu dwudziestu do stu trzydziestu tysięcy złotych. Premier zapowiedział też nową stawkę PIT w wysokości dwudziestu czterech procent dla dochodów między 130 a 150 tysięcy złotych. Zmiany mają objąć trzy i pół miliona podatników.

W praktyce oznacza to, że drugi próg podatkowy zacznie się dopiero przy stu trzydziestu tysiącach, a nie jak dziś przy stu dwudziestu. Kto go przekroczy i zarobi do stu pięćdziesięciu tysięcy, zamiast najwyższej stawki - trzydziestu dwóch procent - zapłaci dwadzieścia cztery. To rozwiązanie kierowane głównie do lepiej zarabiającej klasy średniej.

Zmiany oznaczają wielomiliardowe koszty, które trzeba sfinansować. Grupa objętych nimi podatników będzie rosła, mniej więcej o pół miliona osób rocznie, co wynika z rosnących płac i wzrostu gospodarczego. 

---

Rząd chce podnieść CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych. Z założeń do projektu ustawy wynika, że dla firm o przychodach powyżej pięćdziesięciu milionów euro stawka w dwa tysiące dwudziestym siódmym roku wzrośnie do trzydziestu procent z dziewiętnastu obecnie.

Później podatek ma stopniowo maleć. W dwa tysiące dwudziestym ósmym roku wyniesie dwadzieścia sześć procent, a w dwa tysiące trzydziestym nastąpi powrót do stawki podstawowej. To osobna, ostrzejsza ścieżka od zapowiadanej podwyżki ogólnej stawki CIT do dwudziestu dwóch procent. Obejmie wydobycie ropy i gazu, obrót paliwami, wytwarzanie paliw ciekłych oraz największych dystrybutorów i operatorów przesyłu energii, także w ramach podatkowych grup kapitałowych.

Pieniądze z podwyżki mają sfinansować obniżenie cen energii dla przemysłu. Budżet tego instrumentu to prawie 5 mld złotych, rozłożone na lata. Rząd argumentuje, że zmiana poprawi wynik finansów publicznych.

---

Polskie firmy są ostrożne w inwestycjach. Z badania koniunktury Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że większość firm planuje w tym roku podobne nakłady jak w ostatnim. 

Wzrost inwestycji najczęściej zapowiada przemysł - co czwarta firma. W pozostałych branżach trend jest wyraźnie niższy. Główną barierą są wysokie koszty inwestycji. Przedsiębiorcy mówią też o niepewność makroekonomicznej i niestabilnych przepisach.

Najczęściej inwestuje się w maszyny, urządzenia i narzędzia.

---

S&P zmienia klasyfikację Polski z rynku wschodzącego na rozwinięty. To globalny dostawca indeksów giełdowych, a jego decyzja oznacza dla warszawskiej giełdy awans do ligi najbardziej dojrzałych rynków świata. Zmiana wejdzie w życie za rok. 

Firma uznała, że czynniki ilościowe i jakościowe Polski spełniają lub przewyższają standardy rynku rozwiniętego. Egipt, który był rozważany razem z Polską, pozostaje sklasyfikowany jako rynek wschodzący.

Awans ma jednak drugą stronę. Waga Polski w koszyku rynków wschodzących wynosi jeden i dwadzieścia siedem setnych procent, a w koszyku rynków rozwiniętych spadłaby do piętnastu setnych procent. Innymi słowy, w gronie największych gospodarek Polska stanie się znacznie mniejszym graczem. 

---

Ceny ropy naftowej nie chcą wyraźnie spadać. Stany Zjednoczone zagroziły najostrzejszymi sankcjami w historii wobec Iranu. Ropa Brent kosztuje około dziewięćdziesięciu trzech dolarów za baryłkę.

W ciągu tygodnia to wzrost o prawie 6%. Sekretarz skarbu USA sugeruje, że sankcje mają zmniejszyć nowe ataki militarne USA. Umowa pokojowa Waszyngtonu z Teheranem wygasła w tym tygodniu i żadna ze stron nie próbuje wznowić rozmów.

Zakłócenia w dostawach trwają. Przed atakami na Iran z końca lutego cieśnina obsługiwała około jednej piątej światowych dostaw ropy i skroplonego gazu. Wojna trwa już pół roku. Do tego Ukraina uderzyła w rosyjską rafinerię Tanieko w Tatarstanie oraz w terminal naftowy Taman w Kraju Krasnodarskim - to też wpływa na handel ropą i jej cenę

---