W tym felietonie Technologicznie Jarosław Kuźniar tłumaczy, dlaczego świat nagle nie może kupić dość pamięci komputerowej. I co to oznacza dla ceny twojego następnego telefonu, laptopa czy konsoli?
Krzemu na świecie nie brakuje. Jest go pod dostatkiem, po prostu w piasku. Ale brakuje fabryk, które potrafią zamienić go w gotowe układy. A skoro fabryk jest mało, producenci wybierają, komu sprzedadzą swoją pamięć w pierwszej kolejności. Sztuczna inteligencja płaci więcej niż producenci telefonów, więc to ona wygrywa tę kolejkę.
Z tego odcinka dowiesz się: