---
Rusza kultowy Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Potrwa do 12 września. Na otwarcie — „Ink" Danny'ego Boyle'a [deni bojla] o młodym Rupercie Murdochu i przejęciu dziennika The Sun. George Clooney odbierze nagrodę za całokształt twórczości. Drugą taką nagrodę dostanie 98-letnia Ellen Burstyn [elen borstin].
Wśród filmów walczących o Złotego Lwa największe oczekiwania budzi „Wild Horse Nine" Martina McDonagha [martin makdona] — mroczna komedia z Samem Rockwellem i Johnem Malkovichem jako agentami CIA przed chilijskim zamachem stanu w 1973 roku. Robert Pattinson gra prowadzącego „To Catch a Predator" w filmie „Primetime". Werner Herzog [wener hercog] nakręcił „Bucking Fastard" z siostrami Rooney i Kate Mara [runi i kejt mara]. Lee Chang-dong [li czang-dong] wraca po ośmiu latach z „Possible Love".
W sekcji dokumentalnej Alex Gibney [aleks gibni] pokazuje prawie czterogodzinny film o Elonie Musku. Jest też „Oasis: Don't Look Back in Anger" o braciach Gallagher [galagher] podczas trasy reunion. Kontrowersje wywołał rosyjski film „DAU" — Ukraina protestowała przeciwko jego obecności. Dyrektor festiwalu bronił wyboru: to nie jest propaganda, to film, który potępia totalitaryzm. Spośród 21 filmów w konkursie tylko jeden wyreżyserowała kobieta.
---
Mural z wizerunkiem Andrzeja Zauchy odsłonięto w Krakowie przy ulicy Mogilskiej. To dzielnica, gdzie piosenkarz mieszkał z rodziną. Malowidło w ciepłych, brązowych tonach powstało na podstawie zdjęcia z koncertu. Autorem jest artysta streetartowy Piotr „Tuse" Jaworski.
“Cieszę, że mural powstał w tym miejscu. Tata będzie w dzielnicy, w której przez wiele lat żył - mówi córka wokalisty. Prezes Fundacji im. Zauchy dopowiada, że mural jest „bez zadęcia, a dla ludzi". Tak chcemy go wspominać — zbliżać do tych, którzy może nie znają go wystarczająco dobrze.
Zaucha był wykonawcą „Czarnego Alibaby", „Byłaś serca biciem" i „C'est la vie — Paryż z pocztówki". Był też perkusistą, saksofonistą i aktorem. W wieku 42 lat został śmiertelnie postrzelony. W Krakowie planowany jest też mural Andrzeja Wajdy — z okazji setnej rocznicy urodzin reżysera.
---
Na antenie TVP1 7 września zobaczymy Jana Frycza w spektaklu „Król Maciuś Pierwszy". To ostatnia rola aktora w Teatrze Telewizji. Frycz zmarł niedawno w wieku 72 lat. Jego pogrzeb tego samego dnia, co spektakl, na Powązkach Wojskowych.
W adaptacji powieści Janusza Korczaka Frycz gra Prezesa Rady Ministrów. Mówił, że tę książkę z dzieciństwa pamiętał doskonale i propozycję przyjął bez namysłu. Zgadzał się z Korczakiem — “dzieci trzeba traktować poważnie, szanować i dawać im dojść do głosu”. W obsadzie też Marek Kondrat, Karolina Gruszka, Tomasz Kot, Danuta Stenka i Borys Szyc.
Frycz zadebiutował w Teatrze Telewizji w 1980 roku. Przez niemal pół wieku stworzył 90 kreacji. „Teatr Telewizji to synteza dwóch światów: teatru żywego i filmu. Łączy literaturę z magią kina" — mówił. „Dzięki tej formie spektakl staje się intymnym przeżyciem w naszym własnym domu".
---
The Economist pożegnał Dolly Parton tekstem pod tytułem: „Była odważna, przyzwoita i bezkompromisowo sobą". Dolly Parton zmarła 25 sierpnia. Wychowała się ubogim domu w Tennessee. Lekarz, który odebrał poród, dostał za zapłatę worek mąki kukurydzianej. Była czwarta z dwanaściorga dzieci.
W wieku 10 lat śpiewała w lokalnej telewizji. Trzy lata później wystąpiła w Grand Ole Opry — przedstawił ją Johnny Cash. 25 razy pierwsza na listach country, 11 nagród Grammy i majątek wyceniany na ponad 450 mln dolarów. Stworzyła park rozrywki Dollywood. Jej fundacja rozdała ponad 300 mln książek dzieciom. Pierwszą sklonowaną owcę nazwano jej imieniem.
Kiedy Elvis chciał nagrać „I Will Always Love You", jego manager zażądał połowy praw autorskich. Parton odmówiła. Lata później wersja Whitney Houston stała się jednym z najlepiej sprzedających się singli w historii. Parton dwukrotnie odmówiła Prezydenckiego Medalu Wolności. Zapytana, jak godzi fanów gejowskich z konserwatywnymi religiami, odpowiedziała: “to dwa różne światy i żyję w obu”. W grudniu na Broadway wejdzie musical o jej życiu.
---
Na koniec wydarzenie, które mamy nadzieję zachęci do wyjścia z domu w nadchodzący weekend. 16. edycja Warsaw Gallery Weekend. 60 wystaw w galeriach, fundacjach i przestrzeniach artystycznych w całej Warszawie. Od 18 do 20 września, ale większość ekspozycji będzie dostępna przez kolejne miesiące. Wstęp wolny.
Premierowe prace — Koji Kamoji [kodżi kamodżi] świętuje 30-lecie galerii Szydłowski nowym cyklem „Drzewo i wiatr". Rafał Bujnowski eksperymentuje z nową techniką w Piktogramie. Paulina Ołowska podejmuje dialog z trylogią Kieślowskiego w Fundacji Galerii Foksal. Są też wystawy klasyków — Aleksander Kobzdej, Maria Anto, Wanda Marzec.
Program uzupełnią warsztaty i spacery i tak aż do końca listopada. Podczas weekendu odbędzie się też 10. edycja Nagrody Fundacji Sztuki Polskiej ING. Międzynarodowe jury wyróżni artystkę lub artystę, a nagrodzone prace trafią do kolekcji fundacji.
---