Jarosław Kuźniar in Brief Sept. 3, 2026

Rosyjski atak na Niemcy. Prowokacji jest więcej.

  • Ofiary amerykańskiego nalotu na Iran
  • Ponad 4200 zaginionych w Nepalu
  • Robotaksówki Ubera w Londynie

---

Za próbą ataku dronowego na lotnisko w Lipsku stoi Rosja - twierdzi rząd Niemiec. W odpowiedzi Niemcy rosyjski konsulat generalny w Bonn oraz rosyjski ośrodek kultury w Berlinie. Niemiecki wywiad ustalił, że za atakiem stoją osoby działające na zlecenie rosyjskich służb. Tego samego tygodnia duński kontrwywiad ostrzegł, że Rosja próbuje werbować obywateli Danii do planowania sabotażu wymierzonego w firmy zbrojeniowe współpracujące z Ukrainą. Moskwa zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w działaniach hybrydowych.

Solidarność z Niemcami wyrazili przywódcy Europy, w tym polski premier; Polska też jest wymieniana wśród państw dotkniętych rosyjskimi działaniami hybrydowymi. Unia Europejska szykuje kolejne sankcje i naciski na rosyjską flotę cieni, a szefowa Komisji Europejskiej ma omówić sprawę z sekretarzem generalnym NATO. W tym samym czasie na froncie nic nie słabnie: rosyjskie ataki powietrzne zabiły w Kijowie i okolicach dwanaście osób, i był to szósty z rzędu dzień intensywnych uderzeń. 

Na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Biszkeku premier Indii powiedział Władimirowi Putinowi, że wojna musi się skończyć dla dobra ludzkości, i zadeklarował poparcie dla każdego wysiłku pokojowego. Nazwał Putina swoim przyjacielem i chwalił rosnące więzi gospodarcze, a Putin odpowiedział, że Moskwa posuwa się tą drogą. Indie, obok Chin, są jednym z największych kupców rosyjskiej ropy, co pomogło Kremlowi łatać budżet mimo zachodnich sankcji. Rozmowy pokojowe utknęły, bo Kijów odrzuca żądanie Rosji oddania swoich terytoriów, a Waszyngton coraz mocniej pochłania konflikt z Iranem.

---

Osiemnaście osób zginęło, a ponad sto zostało rannych w ostatnich amerykańskich uderzeniach w Iranie. W odwecie Iran wystrzelił rakiety i drony w stronę celów amerykańskich, w Bahrajnie, Jordanii, Kuwejcie i Iraku.

Prezydent Donald Trump grozi użyciem kolejnych sił, choć wojna jest w Stanach niepopularna i mocno podbiła ceny paliw. Sekretarz generalny ONZ wzywa do natychmiastowego wstrzymania działań. Amerykańskie dowództwo utrzymuje, że wojsko Stanów Zjednoczonych nigdy nie atakuje cywilów. Komentatorzy przypominają jednak ostatni atak na wesele oraz krwawy w skutkach nalot na szkołę dla dziewcząt w Minabie, w którym zginęło sto sześćdziesiąt osób. 

Doradcy Trumpa naciskają, by nie zaostrzać wojny przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi. Iran, mimo ciężkich strat, pozostaje nieustępliwy i grozi tankowcom przepływającym przez cieśninę Ormuz bez jego zgody.

---

Prezydent Chin Xi Jinping wezwał kraje Bliskiego Wschodu, żeby przeciwstawiły się zewnętrznej ingerencji i rozważyły nowy porządek bezpieczeństwa w regionie. W czasie wizyty w Egipcie Xi mówił, że państwa regionu powinny być panami własnego losu i reklamował gotowość Chin do współpracy przy ochronie szlaków żeglugowych.

To pierwsza od czterech lat podróż Xi na Bliski Wschód, w chwili gdy partnerzy Stanów Zjednoczonych sprawdzają swoje sojusze po miesiącach wojny w Iranie, która zakłóciła handel i zachwiała gospodarkami na świecie. Egipt, sam duży odbiorca amerykańskiej pomocy wojskowej, od lat równolegle zerka na Pekin. 

Egipt i Chiny zapowiedziały pogłębienie współpracy w bezpieczeństwie, centrach danych, półprzewodnikach i łańcuchach dostaw metali krytycznych oraz szersze użycie własnych walut w handlu. Egipt ogłosił rozbudowę chińskiej strefy przemysłowej przy Kanale Sueskim, gdzie same chińskie inwestycje sięgnęły czterech miliardów dolarów. Dla Pekinu Egipt to duży rynek, waga dyplomatyczna i brama do Afryki.

---

Ponad tydzień po katastrofalnej powodzi w Himalajach liczba ofiar rośnie: zginęło ponad tysiąc dwieście osób, a ponad cztery tysiące uznaje się za zaginione. Powódź wywołało zawalenie się lodowca. Nadzieje na odnalezienie żywych gasną, choć nepalskie służby nie przerywają poszukiwań. Około dziewięciuset osób może być uwięzionych w elektrowniach wodnych.

W Katmandu ludzki wymiar tej skali widać na ścianie szpitala uniwersyteckiego, obwieszonej setkami zdjęć zaginionych i niezidentyfikowanych ciał. Rodziny codziennie skanują fotografie i pytają strażników o nazwiska bliskich. 

Jak relacjonuje agencja Reuters, część rodzin traci już nadzieję: nad rzeką Bagmati, przy świątyni palą słomiane kukły w obrzędzie zwykle zarezerwowanym dla zmarłych. Inni trwają przy szpitalnej ścianie w codziennym czuwaniu. Przed krajem odbudowa tysięcy domów.

---

Uber uruchomił w Londynie przejazdy autonomiczne oparte na technologii brytyjskiej firmy Wayve. To dopiero drugie miasto w Europie, po Zagrzebiu, gdzie firma oferuje robotaksówki. Na starcie jeździ mniej niż dwadzieścia aut, a za kierownicą wciąż siedzi licencjonowany operator, który nadzoruje jazdę, zanim ruszą kursy w pełni bezzałogowe. Pasażer zamawiający przejazd może bez dopłaty trafić na napędzanego przez Wayve Forda Mustanga Mach-E.

Uber związał się z Wayve także inwestując w firmę, z myślą o wykorzystaniu jej technologii na wielu rynkach. System uczy się z doświadczenia niczym ludzki kierowca i dostosowuje do nowych dróg, pojazdów i warunków pogodowych. Szef Wayve nazywa Londyn jednym z najtrudniejszych środowisk do jazdy na świecie.

Przed pełną, bezzałogową usługą wciąż stoją bariery regulacyjne, w tym opóźnienia po stronie londyńskiego regulatora transportu. Firma liczy, że start zbuduje zaufanie pasażerów i rządu, a brytyjska minister transportu mówi o przełomowym momencie dla przyszłości transportu w stolicy. 

Więcej o tym, jak autonomiczne przejazdy wyglądają w Europie, w najbliższy wtorek w podkaście Technologicznie, subskrybuj, żeby nie przegapić.

---