---
Fale upałów tego lata zabiły w Belgii prawie 3 tysiące osób. Zmarło o ponad 22 % więcej niż przeciętnie. Najgorzej było w pierwszych dwóch tygodniach czerwca. Przez 10 dni z rzędu temperatury sięgały 30 stopni, a przez trzy dni - 35. Noce też były wyjątkowo ciepłe. W tym okresie zmarło ponad 2 tys. osób więcej niż przewidywano, czyli o prawie 49%.
To najwyższa śmiertelność podczas fali upałów od początku pomiarów w 2000 roku. Kolejne dwie fale — w lipcu i sierpniu — przyniosły mniejsze, ale wciąż znaczące straty. Choć większość ofiar to osoby powyżej 65 lat, więcej zgonów jest też wśród młodszych.
ONZ mówi, że fale upałów stają się częstsze, intensywniejsze i dłuższe. Europa ociepla się szybciej niż reszta świata. A Belgia nie jest wyjątkiem. Podobne dane napływają z Francji, Hiszpanii i Włoch.
---
Klimatyzacja ratuje ponad 5 tys. ludzi rocznie w samych Stanach Zjednoczonych. Tak wynika z badania opublikowanego w Nature Health. Naukowcy przeanalizowali 30 mln aktów zgonu z 11 lat. Najwięcej uratowanych w Arizonie, na Florydzie i w Teksasie.
Ale klimatyzacja też pogarsza problem, który próbuje rozwiązać. Prąd do chłodzenia pochodzi głównie z paliw kopalnych. ONZ szacuje, że emisje z klimatyzacji wzrosną z 4,5 do 7,2 mld ton w ciągu 25 lat. To niemal tyle, ile emitują dziś USA i Europa razem. Osiem krajów — od Bangladeszu po Singapur — już ograniczyło chłodzenie w biurach z powodu kryzysu energetycznego wywołanego wojną w Iranie.
Autor badania z Yale mówi, że ponad połowa analizowanych przypadków to nadużywanie klimatyzacji. Biura schłodzone tak mocno, że ludzie noszą swetry latem. Więcej klimatyzacji nie ratuje więcej ludzi, ale pogarsza klimat. Singapur pokazuje inną drogę. Zieleń miejska, która obniża temperaturę o 8 stopni i oszczędza 35 mln dolarów rocznie na energii.
---
Europa jest w stanie suszy. Dane satelitarne z sierpnia pokazują ekstremalnie suche warunki nawet w Danii i Szwecji. Ren i Dunaj osiągnęły historyczne minimum. Rolnicy od Niemiec po Ukrainę zgłaszają słabsze zbiory. Wielka Brytania, Szwajcaria i Niemcy wprowadziły ograniczenia zużycia wody.
Dwie trzecie wody w Europie idzie na rolnictwo i chłodzenie elektrowni. Gospodarstwa domowe to mniej niż 20%. Ale co czwarty litr wody pitnej gubi się w nieszczelnych rurach, zanim dotrze do odbiorcy. W Rumunii i we Włoszech — ponad 40%. Raport Europejskiej Agencji Środowiska mówi, że kontynent mógłby zaoszczędzić od 10 do 40% wody rocznie.
Największy potencjał to przejście na odnawialne źródła energii. Wiatr i słońce nie potrzebują wody do chłodzenia. W ostatnich dwóch dekadach Europa zmniejszyła zużycie wody o jedną czwartą — głównie dzięki wydajniejszemu chłodzeniu elektrowni. El Niño zapowiada, że 2027 rok będzie jeszcze cieplejszy i bardziej suchy. To jeszcze nie jest tak, że braknie wody w kranach — mówi ekspertka z Fundacji Adenauera. Ale musimy zacząć ją oszczędzać.
---
Nad południowym biegunem Saturna odkryto dziesięciokątną falę w chmurach amoniaku. Jest większa i mniej stabilna niż słynny sześciokąt na biegunie północnym, który obserwujemy od ponad 40 lat. Jeden bok dziesięciokąta ma ponad 16 tys. km. Wyniki opublikowano w Science Advances.
Teleskop Hubble'a zauważył formację w 2023 roku. Naukowcy podejrzewają, że powstała między 2017 a 2023 rokiem, gdy południowy biegun Saturna był odwrócony od Ziemi. Obie figury geometryczne siedzą na prądach strumieniowych, ale sześciokąt stoi w miejscu, a dziesięciokąt wędruje na wschód.
Saturn potrafi nas zaskoczyć — mówi jeden z autorów badania. Tylko Saturn tworzy wielokąty atmosferyczne. Żadna inna planeta w Układzie Słonecznym tego nie robi. Naukowcy chcą teraz porównać formacje z obu biegunów, żeby lepiej zrozumieć pogodę na gazowych olbrzymach.
---
Ta historia, która zabrzmi jak żart, ale jest prawdziwa. Na jeziorze w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie pojawiła się pływająca wyspa. Wielkości półtora boiska futbolowego. Z drzewami. Nagrany przez turystów film stał się viralem. Rzecznik lokalnego operatora zapory powiedział, że początkowo myślał, że to deepfake.
Zdjęcia satelitarne z lipca potwierdziły — wyspa jest prawdziwa i pływa po środku jeziora. Ale na kolejnym zdjęciu z sierpnia — zniknęła. Media na całym świecie pisały o tajemniczym zniknięciu. Czy zatonęła? Czy odpłynęła w inny kąt jeziora? Teraz się znalazła — 30 km od miejsca pierwszego odkrycia, przy brzegu.
Najprawdopodobniej przez lata narastała z dryfującego drewna, na którym zakorzeniły się rośliny i drzewa. Tego lata oderwała się od brzegu, gdy poziom wody wzrósł do poziomu z 2012 roku. Rzecznik ostrzega — to niestabilna konstrukcja i nie należy na nią wchodzić. Ale większość ludzi i tak jej nigdy nie zobaczy. Jezioro jest w jednym z najbardziej odległych zakątków prowincji.
---