---
Polscy siatkarze obronili tytuł mistrzów Europy. W finale pokonali Francję trzy do jednego. To trzecie złoto mistrzostw Europy w historii polskiej siatkówki. Zwycięstwo, które daje przepustkę na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.
Finał nie był jednostronny. Pierwszego seta Polacy wygrali na przewagi, drugiego pewnie, w trzecim wyraźnie ulegli rywalom, ale w czwartym wrócili do swojej gry. W całym turnieju przegrali tylko raz, dwa do trzech z Bułgarią na zakończenie fazy grupowej, gdy pierwsze miejsce mieli już zapewnione. W fazie pucharowej stracili jednego seta, właśnie w finale.
Przyjmujący Tomasz Fornal przypomnia, że zespół buduje się na nowo od igrzysk w Paryżu, a z tamtego składu zostało niewielu zawodników. Atakujący Bartłomiej Bołądź opowiada, że na początku finału przeszkadzały emocje, a jemu samemu zdarzały się proste błędy. “Czasem trzeba pocierpieć, żeby wygrywać” - podsumował. Amen!
---
Katarzyna Niewiadoma-Phinney została wicemistrzynią świata w kolarskim wyścigu ze startu wspólnego. W Montrealu przegrała tylko z Holenderką Demi Vollering. Demi po czterech godzinach, czterdziestu pięciu minutach i dziewięciu sekundach jazdy sięgnęła po swój pierwszy tytuł mistrzyni świata. Brąz zdobyła Włoszka Elisa Longo Borghini.
Wyścig od początku był trudny. Wczesna kraksa z udziałem około piętnastu zawodniczek wyeliminowała kilka kandydatek do medali, w tym broniącą tytułu Kanadyjkę Magdeleine Vallières. Vollering zaatakowała trzydzieści osiem kilometrów przed metą, ale w upale jej przewaga na dwóch ostatnich okrążeniach stopniała.
Niewiadoma-Phinney przez większość ostatniej rundy jechała tuż za Holenderką. Na podjeździe do mety rozpoczęła finisz wcześnie, ale wszystko wskazuje na to, że złapał ją skurcz. Vollering przyznała, że nie odważyła się obejrzeć za siebie, bo czuła rywalki tuż za plecami. Dla Holenderki to kolejny duży sukces w sezonie - w sierpniu po raz drugi wygrała Tour de France Femmes.
---
George Russell wygrał Grand Prix Azerbejdżanu w Baku, prowadząc od startu do mety. Kierowca Mercedesa wyprzedził Maxa Verstappena z Red Bulla o niecałe dwie dziesiąte sekundy. Trzeci był Francuz Isack Hadjar, który wrócił do ścigania po kontuzji nadgarstka. Lider mistrzostw, Kimi Antonelli z Mercedesa, startował z szesnastego pola i dojechał piąty. Jego przewaga nad Russellem zmalała z osiemdziesięciu jeden do sześćdziesięciu sześciu punktów.
Russell miał jedenaście sekund zapasu, gdy po wypadku Alexa Albona na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. Chwilę później Argentyńczyk Franco Colapinto wjechał w Pierre'a Gasly'ego, a ten zabrał z trasy mistrza świata Landa Norrisa.
W tym samym tygodniu Brytyjka Jamie Chadwick przejechała trzydzieści dwa okrążenia zeszłorocznym bolidem Williamsa na portugalskim torze Portimão. W wyścigu Grand Prix kobieta nie wystartowała od pięćdziesięciu lat.
---
Carlos Alcaraz chce, żeby mecze wielkoszlemowe kończyły się najpóźniej o dwudziestej trzeciej. Siedmiokrotny zwycięzca turniejów Wielkiego Szlema, mówił o tym w Londynie przed Pucharem Lavera. Jego obrona tytułu na US Open zakończyła się porażką w ćwierćfinale z Amerykaninem Benem Sheltonem o trzeciej trzydzieści trzy nad ranem. Żaden mecz w historii turnieju nie skończył się później.
To nie był wyjątek. W pierwszym tygodniu nowojorskiego turnieju trzy mecze skończyły się po drugiej w nocy, a spotkanie z udziałem Venus Williams zaczęło się kwadrans po północy. Inne turnieje już zareagowały. Na Wimbledonie obowiązuje godzina policyjna o dwudziestej trzeciej, a Roland Garros gra tylko jeden mecz w sesji wieczornej.
Głos Alcaraza wpisuje się w szerszy sprzeciw czołowych zawodników do przeładowanego kalendarza. Kapitan Drużyny Świata w Pucharze Lavera Andre Agassi chce gwarantowanej przerwy po sezonie. Jego zdaniem skorzystaliby na tym zarówno zawodnicy, jak i kibice.
---
Trzynastoletnia Chinka Yu Zidi zdobyła trzecie złoto w trzech startach na Igrzyskach Azjatyckich w Nagoi. Po zwycięstwach na dwieście metrów stylem motylkowym i dwieście metrów stylem zmiennym wygrała także czterysta metrów stylem zmiennym. Jej czas, cztery minuty, dwadzieścia osiem sekund i pięćdziesiąt sześć setnych, to nowy rekord igrzysk.
W wywiadach opowiadała, że igrzyska wiele jej dały, ale ma też czego żałować i przeanalizuje, co zrobiła źle. Już teraz mówi się o jej pojedynku z Kanadyjką Summer McIntosh na igrzyskach w Los Angeles.
Chiny umacniają prowadzenie w klasyfikacji medalowej. Zhang Boheng zapewnił drużynie złoto w gimnastyce i zrewanżował się Japonii za porażkę na igrzyskach w Paryżu. Najcenniejszy wynik dnia należał jednak do Koreanki z Północy Ri Song Gum. W kategorii do czterdziestu dziewięciu kilogramów poprawiła trzy rekordy świata: w rwaniu, w podrzucie i w dwuboju, w którym uzyskała dwieście piętnaście kilogramów.
---