Jarosław Kuźniar in Brief Oct. 2, 2026

Hiszpania wysycha przez truskawki

  • Owce pod panelami słonecznymi
  • Motyle oszukują ptaki iluzjami optycznymi
  • Psy rozumieją mowę po spółgłoskach

---

Park Narodowy Doñana na południu Hiszpanii. Jedno z najważniejszych mokradeł w Europie, dom dla milionów wędrownych ptaków i zagrożonego rysia iberyjskiego — wysycha. Nie tylko przez zmiany klimatu. Pod parkiem chronionym przez UNESCO leży podziemny zbiornik wodny, z którego czerpie ponad tysiąc nielegalnych studni. Powód: Hiszpania dostarcza jedną czwartą europejskich owoców i warzyw.

Postawiono na truskawki — „czerwone złoto". Hektar truskawek może przynieść 150 tys. euro rocznie, siedem razy więcej niż ziemniaki. Ale truskawki potrzebują ogromnych ilości wody. Legalne limity nie wystarczyły. Rolnicy zaczęli budować nielegalne studnie i zbiorniki, drenując wodę spod parku. W 2021 roku Trybunał Sprawiedliwości UE uznał Hiszpanię winną naruszenia prawa.

Teraz władze zamykają studnie. Prawie 300 w samym regionie Doñana. Wykupują ziemię rolną i zamieniają ją w tereny chronione. Rolnicy przechodzą na nawadnianie kroplowe z czujnikami wilgotności i sadzą mniej wodochłonne uprawy. Ale problem nie dotyczy tylko Hiszpanii — Maroko, Indie i Kalifornia też walczą z nadmiernym poborem wody dla rolnictwa.

---

Na co dziesiątej farmie słonecznej w USA słychać beczenie owiec. Owce pasą się pod panelami, zjadają trawę, nawożą glebę i nie potrzebują herbicydów. To agrowoltaika — uprawy lub hodowla w połączeniu z produkcją energii na tym samym terenie.

Panele dają roślinom cień i chronią przed upałem. Gleba jest chłodniejsza i bardziej wilgotna. Plony pomidorów, jagód i winogron rosną. A same panele też na tym zyskują — im chłodniej, tym więcej prądu produkują. W branży owczarskiej to zmiana reguł gry — zamiast płacić za dzierżawę pastwisk, hodowcy dostają pieniądze za wypas — mówi ekspert z American Farmland Trust.

Pomysł ma ponad 40 lat. Dwóch niemieckich naukowców napisało artykuł „Ziemniaki pod kolektorem". Ale agrowoltaika to wciąż mniej niż 1% światowej mocy słonecznej. Problemem są koszty, brak wzorców i opór rolników. Badania jednak pokazują, że ponad 80% Amerykanów chętniej poparłoby farmy słoneczne, gdyby łączyły energię z rolnictwem. Można dalej uprawiać ziemię i produkować prąd z tego samego pola.

---

Los Angeles dyskutuje nad zakazem wydobycia ropy. Kiedy pozna się skalę problemu trudno się dziwić. Hrabstwo LA to jeden z największych regionów wydobycia ropy w USA. Szyby naftowe stoją przy szkołach, przedszkolach i placach zabaw. 

Na Pico Boulevard dwa fałszywe budynki kryją aktywne odwierty. Sztuczne wyspy u wybrzeża Long Beach wyglądają jak hotele, a turyści pytają, czy mogą zarezerwować nocleg.

Mieszkańcy okolic szybów opisują bóle głowy, nudności, problemy z oddychaniem. Badania łączą bliskość odwiertów z chorobami układu oddechowego, nowotworami i powikłaniami ciąży. 

Najbardziej obciążone dzielnice to te zamieszkane przez społeczności czarnoskóre i latynoskie — na południu i wschodzie miasta. Na zachodzie, przy oceanie, szyby zlikwidowano lata temu. Ale tysiące starych odwiertów nadal czeka na zamknięcie i zabezpieczenie.

---

Wzory na skrzydłach motyli to nie dekoracja. To system obrony, który oszukuje ptaki w ułamku sekundy. Badanie opublikowane w Nature pokazuje, że kontrastowe paski i plamy w połączeniu z ruchem skrzydeł tworzą iluzje optyczne — ptak widzi motyla lecącego w innym kierunku niż naprawdę.

Skrzydła motyla zginają się, klapią i obracają w ósemkę. Pasek na górnym skrzydle na jednym uderzeniu wolno przesuwa się w dół, na następnym znika i skręca do góry. Efekt — ruch w dół jest znacznie bardziej widoczny niż ruch w górę, nawet gdy motyl leci do góry. To jak iluzja słupka fryzjerskiego — paski poruszające się w bok wyglądają, jakby jechały w górę — tłumaczy autor badania z Uniwersytetu Exeter.

Naukowcy przeprowadzili 3 tys. eksperymentów z udziałem 100 ochotników łapiących wirtualne motyle na ekranie dotykowym. Motyle z silniejszymi iluzjami powodowały, że ludzie celowali dalej za nimi. Nie wszystkie motyle stosują tę strategię — brązowe i czerwone stawiają raczej na kamuflaż. Technika może znaleźć zastosowanie w bezpieczeństwie drogowym i maskowania pojazdów wojskowych.

---

Psy wychwytują poszczególne słowa ze strumienia ludzkiej mowy. I robią to tak jak ludzie — kierując się spółgłoskami. Badanie Uniwersytetu w Budapeszcie opublikowane w Science to pierwszy dowód, że taki sposób przetwarzania mowy występuje u innego gatunku niż człowiek.

Naukowcy porównali reakcje mózgów 20 ludzi i 20 psów za pomocą EEG. Wszystkim odtwarzali sekwencje sylab bez przerw. Gdy powtarzały się układy spółgłosek, mózgi obu gatunków synchronizowały się z rytmem słów. Efekt był słabszy przy samogłoskach, a u psów w ogóle nie występował.

Spółgłoski tworzą szkielet słowa. Są trudniejsze do usłyszenia niż samogłoski, ale to one pozwalają wyodrębnić słowo z potoku mowy. Ludzki mózg robi to od niemowlęctwa. Co ciekawe — preferencja spółgłosek u psów była równie silna niezależnie od tego, czy pies od urodzenia mieszkał z ludźmi, czy trafił do domu później. 

---