---
Japońska agencja kosmiczna JAXA wystrzeliła sondę MMX. Cel — po raz pierwszy w historii pobrać próbki z Fobosa, jednego z dwóch księżyców Marsa. Sonda dotrze w okolice Czerwonej Planety w sierpniu 2027. Przed nią trzy lata badań w układzie Marsa.
Przed lądowaniem na Fobosie na jego powierzchnię trafi francusko-niemiecki łazik, który oceni warunki terenowe. Potem sonda wyląduje na specjalnym podwoziu i za pomocą ramienia pobierze co najmniej 10 gramów materiału z głębokości dwóch centymetrów. Kapsuła z próbkami ma wrócić na Ziemię w 2031 roku.
Naukowcy chcą ustalić, czy księżyce Marsa to przechwycone asteroidy, czy odłamki po potężnym zderzeniu. I czy w pyle kryją się ślady dawnego życia.
---
Globalne ocieplenie przyspiesza — ostrzega szef Instytutu Badań Klimatu w Poczdamie. Rafy koralowe i Amazonia są blisko punktu, z którego nie ma powrotu. Część systemu prądów atlantyckich — w tym prąd, który ogrzewa Europę Zachodnią ciepłą wodą z Karaibów — jest bliska załamania.
Najnowsze dane potwierdzają, że świat przekroczy 1,5 stopnia ocieplenia w ciągu najbliższych lat. To oznacza częstsze i silniejsze ekstremalne zjawiska pogodowe.
Firmy powinny traktować klimat i przyrodę jako jeden temat, nie dwa osobne — mówi naukowiec. I inwestować w ochronę bioróżnorodności i źródeł wody. Niepokoi go lobbying za osłabieniem przepisów o wycofywaniu silników spalinowych.
---
Populacje zwierząt morskich w Zatoce Meksykańskiej spadły o 60% po wybuchu platformy Deepwater Horizon w 2010 roku. I do dziś się nie odbudowały. Badania pokazują, że populacje ryb w strefie między powierzchnią a głębokością 1500 metrów spadły o ponad 60%. Kryl — kluczowy pokarm wielorybów — o ponad 70%.
Naukowcy wracali w to samo miejsce z tym samym sprzętem. Sprawdzili wszystkie naturalne zmienne — temperaturę, tlen, pokarm. Żadna nie wyjaśniała spadku. Jedynym zdarzeniem, które pasowało, był wyciek ropy.
16 lat temu ponad 130 mln galonów ropy wylało się z odwiertu. Zanieczyszczenia weszły w jaja ocalałych zwierząt. Kolejne pokolenia rodziły się słabsze. Osobne badanie z 2024 roku wykazało spadek populacji wielorybów i delfinów o ponad 80%. Wiemy więcej o kosmosie niż o głębiach oceanu — mówią badacze. Jedna awaria na platformie wiertniczej może mieć skutki na tysiącach kilometrów kwadratowych przez dziesiątki lat.
---
Portugalskie Guimarães [gimaraisz] jest Zieloną Stolicą Europy 2026. Komisja Europejska oceniała kandydatów w siedmiu obszarach — od jakości powietrza po adaptację do zmian klimatu. Za tytułem kryją się lata pracy nad zielonymi korytarzami, rzekami i ograniczeniem odpadów.
W historycznym centrum, gdzie latem temperatura sięga 40 stopni, miasto walczy z upałami za pomocą zielonej infrastruktury. Sieć korytarzy łączy parki, cieki wodne, tereny rolnicze i lasy. Rzeki Ave i Vizela chłodzą miasto i służą mieszkańcom do wypoczynku. Badanie oparte na dziesięciu latach zdjęć satelitarnych pokazało, że zielone dachy i ogrody miejskie obniżyły temperaturę powierzchni nawet o 2,5 stopnia.
Guimarães [gimaraisz] trzy lata z rzędu uznawane za najbardziej ekologiczną gminę w Portugalii. Mieszkańcy oddychają powietrzem o bardzo dobrej jakości. Jako pierwsze miasto w kraju wprowadziło system opłat za odpady zależny od ich ilości. Musimy zmieniać miasta, bo fale upałów to kwestia zdrowia publicznego — mówi szef miejskiego Laboratorium Krajobrazu.
---
Na Manhattanie po raz pierwszy zagnieździła się rodzina sów - płomykówek. Jeden dorosły ptak i co najmniej pięć młodych. Co wieczór pod wieżą ciśnień na dachu budynku przy 75. ulicy, tuż przy Central Parku zbierają się tłumy ludzi — z aparatami i bez.
Obserwatorzy widzieli, jak dorosła sowa przynosi gryzonie do wieży. Płomykówki są rzadkością w Nowym Jorku — ich populacja od lat spada. Nowojorczycy pokochali je jak wcześniej Flaco — puchacza, który uciekł z zoo i przez rok latał po Manhattanie.
Mieszkańcy okolicznych budynków przez tygodnie słyszeli nocą przeraźliwe piski i myśleli, że komuś stała się krzywda. Dopiero z wiadomości dowiedzieli się, że to sowy. Właściciel tarasu na dachu wpuszcza fotografów niemal co wieczór. Nie możemy odmówić, bo to wielka frajda — mówi.
---