---
Supermarkety w ośmiu europejskich krajach musiały wyrzucić duże ilości jedzenia po cyberataku na lodówki i zamrażarki. Hakerzy podnieśli w nich temperaturę. Trzy tygodnie wcześniej taki sam atak objął dziesiątki sklepów we Francji. W Szwecji ucierpiały dwadzieścia trzy sklepy sieci ICA [ika] i siedem sklepów Coop [koop], a w Belgii piętnaście sklepów Carrefoura.
Wiele sklepów prowadzą niezależni właściciele, więc ich systemy się różnią. ICA podaje, że sprzęt w zaatakowanych sklepach był podłączony poza centralnie zarządzaną siecią. Niemiecka Edeka także nie ma jednolitych systemów chłodniczych. Producent oprogramowania Danfoss [danfos], którego systemy znów były wśród celów, zaleca, żeby nie były bezpośrednio dostępne z internetu.
Coop odłączył chłodzenie w zaatakowanych sklepach od internetu i przechodzi na sieci piątej generacji oraz nowe modemy. Ekspert Deloitte zaznacza, że odcięcie sprzętu izoluje system, ale nie usuwa przyczyny problemu. Unijna agencja ENISA [enisa] wzywa do współpracy między krajami. Szef brytyjskiego centrum cyberbezpieczeństwa uważa, że takich zakłóceń będzie coraz więcej, bo stara technologia nie nadąża za hakerami.
---
Binance [bajnans] opisał, jak hakerzy ukradli mu kryptowaluty warte sześć miliardów dolarów. Może to być największa kradzież finansowa w historii. Atak zaczął się w czerwcu, gdy pracownik zespołu odpowiedzialnego za portfele pobrał zmanipulowane narzędzie. We wrześniu inny inżynier zainstalował złośliwy kod po rozmowie o pracę w nieistniejącej firmie.
FBI obwinia północnokoreańską grupę hakerów, a Korea Północna temu zaprzecza. Eksperci od lat ostrzegają przed fałszywymi rekrutacjami, a sam Binance wykrył i zablokował w tym roku pięćdziesiąt siedem podejrzanych zagrożeń związanych z tym krajem. Dwudziestego października napastnik przejął komputery dwóch programistów, korzystając także z wewnętrznego narzędzia AI.
Właściwy atak nastąpił dziewięć dni później. W cztery minuty z pięciu portfeli podłączonych do internetu zniknęły ponad dwieście trzydzieści trzy miliony tokenów XRP [iks ar pi]. Transfery trwały prawie cztery godziny. Giełda zamroziła aktywa warte około dwóch miliardów osiemset pięćdziesięciu milionów dolarów. Przeprosiła klientów, zapowiedziała zwrot pieniędzy i większe wydatki na wykrywanie zagrożeń z pomocą AI.
---
Pracownicy OpenAI od lat ostrzegali, że firma zbyt słabo chroni swoją technologię. Tak twierdzi pięć osób, z którymi rozmawiał Reuters. Część pracowników uznała, że kierownictwu bardziej zależy na wyścigu z Google i Anthropic [antropik] niż na bezpieczeństwie. Temat wrócił w październiku, gdy w sali konferencyjnej kierownictwa znaleziono ukryte urządzenie nagrywające.
O jego podłożenie oskarżono inżyniera OpenAI, obywatela Arabii Saudyjskiej. Pracownicy zwracali uwagę, że większość kodu leżała w jednym repozytorium. Kto miał do niego dostęp, widział szczegóły wielu projektów. OpenAI odpowiada, że najbardziej wrażliwe prace trzyma osobno, pod ścisłą kontrolą, a parametrów decydujących o działaniu modeli w tym repozytorium nie ma.
Według jednego z rozmówców Reutersa firma przesunęła w sierpniu do prac nad zabezpieczeniami jedną czwartą inżynierów produkcyjnych. Problemy mają też inni. Firma Cathedral Systems [katidral sistems] twierdzi, że włamała się do systemów Anthropic, a ta potwierdza dostęp do części danych kontaktowych i kont. Dodatkowa ochrona może spowolnić rozwój AI i skomplikować plany wejścia obu firm na giełdę.
---
AMD spodziewa się w 2027 roku wzrostu przychodów o ponad osiemdziesiąt procent. Analitycy zakładali 77%. Akcje firmy zyskały po sesji osiem procent. W trzecim kwartale przychody wzrosły o czterdzieści pięć procent, do ponad trzynastu miliardów dolarów. Sprzedaż układów do centrów danych była prawie dwa razy większa niż rok wcześniej.
Wyniki uspokoiły rynek, który obawia się wyhamowania boomu na AI. Tydzień wcześniej słabą prognozę podał Intel. AMD korzysta na tym, że firmy coraz częściej uruchamiają modele AI w codziennych zastosowaniach, a to zwiększa popyt na jego procesory. Prezes Lisa Su mówi, że w przyszłym roku centra danych przyniosą osiemdziesiąt procent sprzedaży.
Firma chce rywalizować z Nvidią nie tylko pojedynczymi układami, ale też całymi szafami serwerowymi. System Helios jest już produkowany, a pierwsze egzemplarze testuje Meta. Gorzej wygląda rynek komputerów osobistych. Sprzedaż w segmencie komputerów i gier spadła o osiem procent. AMD zakłada, że w przyszłym roku liczba sprzedanych komputerów spadnie o ponad dziesięć procent.
---
Singapore Airlines informują, że włamanie do systemów Amadeusa mogło objąć około czterdziestu sześciu tysięcy rezerwacji. Chodzi o nazwiska, numery rezerwacji, plany podróży i klasy biletów. Przy około sześciuset dwudziestu rezerwacjach dostęp mógł objąć także adresy mailowe, numery telefonów i dane dokumentów podróży. Amadeus dostarcza liniom technologię rezerwacyjną.
Singapurski przewoźnik nie jest jedyny. Dane klientów ucierpiały też w Cathay Pacific [katej pasifik], Japan Airlines i Asiana Airlines, a Malaysia Airlines mówią o możliwym wycieku. Cathay podaje pięćdziesiąt trzy tysiące rezerwacji, a japońska linia dziewięćdziesiąt dwa tysiące klientów. Amadeus potwierdza lukę w środowisku wyświetlania rezerwacji, ale nie odpowiada, ilu klientów dotyczy sprawa.
Singapore Airlines zapewniają, że ich własne systemy nie zostały naruszone. Według Amadeusa nie wyciekły dane kont bankowych ani kart, a rezerwacji nikt nie zmienił. Linia kontaktuje się z klientami, którzy mają zaplanowane podróże, i dla bezpieczeństwa zmienia im numery rezerwacji. Ten przypadek pokazuje, że jedno włamanie u dostawcy może objąć klientów wielu przewoźników.
---